Kpiny z urodowych problemów Heidi Klum

Nawet supermodelka Heidi Klum nie jest odporna na upływ czasu. Co bardziej złośliwi chętnie wytykają jej niedoskonałości.

Niemiecka top modelka i mama czwórki dzieci, która słynie z nietuzinkowej urody i zawsze dobrego wyglądu również przejawia oznaki starzenia się. Trudno się dziwić, Heidi Klum ma już 43 lata i mimo to trzeba przyznać, że wygląda wyjątkowo świeżo i naturalnie. Zdaje się jednak, że nieco trudno pogodzić jej się ze swoim znaleziskiem, o czym świadczy zamieszczone w sobotę zdjęcie na Instagramie z „pierwszym” siwym włosem opatrzone komentarzem: „O mój Boże… Właśnie znalazłam swój pierwszy siwy” oraz nieco zrezygnowaną emotikonką.

OMG .....just found my first grey 

I jak to zwykle w sieci bywa, nie trzeba było długo czekać na komentarze. Nie zabrakło pochlebnych i humorystycznych opinii, ale znalazły się również te bardziej złośliwe.

„Heidi, to na pewno nie siwy, tylko bardzo bardzo jasny włos” – napisał jeden z fanów.

Inny dopisał: „Pierwszy siwy włos to nie tragedia – ale co w ciągu kolejnych lat będzie się działo”.

„Co??? Dopiero teraz? Nie wierzę!” – nie dowierza kolejny użytkownik, który podobnie jak wielu innych uważa, że jak na 43-letnią kobietę, Heidi siwieje dość późno.

Inni zaś bluźnią: „Kto wie, jak byś wyglądała, gdybyś pozbyła się tej całej farby z włosów”.


Niezależnie od tego, jaki kto ma stosunek do urodowych problemów Heidi, post na Instagramie wywołał duże zainteresowanie i został polubiony ponad 22,6 tysięcy razy. Co więcej, magazyny plotkarskie z całego świata uznały zdjęcie z jednym siwym włosem modelki warte skomentowania.

Źródło: kurier.at

Foto: instagram