Reklama
Reklama

BMW chce by pracownicy dojeżdżali do pracy rowerem

Bawarski gigant motoryzacyjny zachęca swoich pracowników od do rezygnacji z samochodu na rzecz jednośladów. A to wszystko w trosce o środowisko i ruch w mieście.

Monachium jest pięknym miastem, lecz poruszanie się po nim nie należy do najprzyjemniejszych. Nie mówiąc już o szukaniu parkingu, potrafiącym przyprawić co niektórych o stan przedzawałowy.
Zdenerwowanie wynikające z codziennego stania w korku zdają się zauważać nawet osoby na wysokich stanowiskach w BMW, dlatego w celu odciążenia komunikacji w mieście i przy okazji promowania zdrowego trybu życia zachęcają swoich pracowników do rezygnacji z samochodu na rzecz roweru. Od września osoby pracujące w koncernie mają możliwość skorzystania z tradycyjnych i elektrycznych rowerów dzięki współpracy z Jobrad, od którego koncert rowery wypożycza i daje pracownikom do użytku (także prywatnego).

Obecnie około 10% z 40.000 zatrudnionych przyjeżdża do pracy na rowerze. Liczba ta ma wzrosnąć, a włodarze BMW uważają, że przyniesie to pozytywne skutki dla całego miasta, nawet jeśli tylko mały procent pracowników skorzystałby z oferty.

Foto: BMW Group / materiały prasowe