Reklama
X
Reklama

Polskie lotniska lepiej oceniane od szwajcarskich

Szwajcarska linie lotnicza Swiss i lotniska w kraju Helwetów nie należą do najlepiej ocenianych na świecie. Kiepsko oceniane są w szczególności lotniska, co dobitnie pokazał najnowszy ranking Airhelp.

Światowej czołówce zarówno Swiss, jak i szwajcarskie lotniska nie dotrzymują kroku. O ile Swiss otrzymuje w rankingu Airhelp przeciętne oceny, to lotniska znajdują się w ogonie zestawienia. Linie lotnicze Swiss zajęły 36. miejsce pośród 72, które zostały ze sobą porównane. Linie były oceniane pod kątem punktualności, jakości świadczonych usług oraz rozpatrywania uzyskiwania odszkodowań w przypadku opóźnień lub anulowania lotów. Zwycięzcą, tak samo, jak w roku poprzednim, zostało Qatar Airways. Kolejne miejsca zajęły American Airlines i Aeromexico. Polski LOT zajął miejsce 20.

Na poziomie światowym również nie znajdują się szwajcarskie lotniska. Zurych zajął dopiero 87. lokatę pośród 132 porównywanych ze sobą lotnisk. Z kolei Genewa ze 106 miejscem jest zaliczana do 30 najgorszych lotnisk na świecie. Na pocieszenie warto dodać, że lotnisko EuroAirport Basel-Mülhausen w Bazylei zajęło 77. miejsce. Co w tym przypadku było oceniane? Punktualność, jakość usług oraz możliwości zakupów oraz oferta gastronomiczna. Pierwsze miejsce zajęło lotnisko Hamad w Doha. Kolejne miejsca na podium przypadły lotniskom Haneda w Tokio i porcie lotniczym w Atenach. Polskie lotniska zajęły stosunkowo wysokie lokaty plasując się na 5. (Port lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy) oraz 56. (Lotnisko Chopina w Warszawie) miejscu.

Jednym z powodów tak słabych notowań szwajcarskich linii oraz lotnisk są liczne spóźnienia i odwołane loty, co nie miało miejsca w poprzednich latach. Są one związane z walką, która rozpętała się między liniami lotniczymi po bankructwach Niki, Germania i Air Berlin. Linie rzuciły się na zwolnione w ten sposób przydziały prawa do startów i lądowań, mimo że nie posiadały odpowiedniej ilości załogi i samolotów na korzystanie z tych slotów. Skutki tego odczuwają pasażerowie na własnej skórze - linie lotnicze wolą anulować loty lub połączyć dwa w jeden, byle utrzymać swoje sloty. Dlatego mamy do czynienia z sytuacją w której coraz częściej loty są opóźniane lub anulowane.

Na pytanie szwajcarskiego portalu 20min.ch Swiss podaje do informacji, że punktualność jest związane z wieloma różnymi czynnikami. Na przykład w Zurychu często występują nieprzewidywalne warunki atmosferyczne, co w szczególności z polityką lotniska polegającą na redukcji przepustowości jest głównym powodem opóźnień. Poza tym europejskie lotniska nie radzą sobie ze wzrostem w sektorze lotniczym. Złe warunki atmosferyczne, brak odpowiedniego personelu, strajki i mocno już zatłoczona przestrzeń powietrzna są dodatkowym powodem opóźnień. Lotnisko w Zurychu w odpowiedzi na zapytanie 20.min podało do informacji, że pasażerowie cenią sobie jakość lotniska, czego dowodem są również różne międzynarodowe nagrody i wyróżnienia. Dodatkowo lotnisko ciągle inwestuje w utrzymanie wysokich standardów usług.