Reklama

Trwają poszukiwania zamachowca z Berlina

Pakistańczyk, zatrzymany w związku z zamachem na jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie, został wypuszczony na wolność. Niemiecka prokuratura nie wystąpiła z nakazem aresztowania. 23-letni mężczyzna przebywał od początku roku w ośrodku dla uchodźców na terenie dawnego berlińskiego lotniska Tempelhof. 

- Na obecnym etapie śledztwa mamy jednego podejrzanego, ale nie jest pewne, czy faktycznie jest on sprawcą. Nie wiemy, czy działał sam. Nie znaleziono również broni. To wszystko sprawia, że pozostajemy w stanie wysokiej gotowości i rzecz jasna, szukamy wszelkich sposobów ustalenia osób, które mogły brać udział w tym ataku - powiedział szef Federalnej Policji Kryminalnej Holger Münch.


Do zamachu doszło w poniedziałek wieczorem. Sprawca wjechał ciężarówką w tłum ludzi. Zginęło 12 osób, blisko 50 zostało rannych.

 

Źródło: X-news