Reklama

Państwo islamskie grozi Austrii!

Według informacji wezwanie do mordowania niewiernych w Austrii wyszło z samej „góry organizacji”. Czy mieszkańcy kraju są bezpieczni?

Według informacji gazety Kurier, Austriacy po zamachach w Paryżu nie są już tak bezpieczni jak przed kilkoma dniami. Podczas gdy dotąd organy odpowiadające za bezpieczeństwo narodowe dbały raczej raczej o bezpieczeństwo mieszkańców przez pryzmat hipotetycznego zagrożenia, teraz stało się ono jak najbardziej realne. Powodem jest wezwanie do zabijania niewiernych w Austrii które miało zostać wysłane przez najważniejszych decydentów terrorystycznej centrali Państwa Islamskiego w syryjskim mieście Raqqa.

Dotychczas Austria nie pojawiała się na liście potencjalnych celów terrorystów. Teraz to się zmieniło a służby podejrzewają że wśród dowódców PI może być przynajmniej dwóch Austriaków. Tymczasem do „zabijania niewiernych” nawoływał na swoim profilu twitterowym Mohammed Mahmoud. Służby groźbę traktują bardzo poważnie, gdyż Mahmoud może należeć do ścisłego kierownictwa islamistów.

Według informacji napływających z Austriackiego Ministerstwa ds. Wewnętrznych wzmocniono ochronę potencjalnych celów w Wiedniu, których pilnuje blisko 1.500 umundurowanych funkcjonariuszy. Ponadto 67 osób podejrzewanych o związek z islamskimi separatystami znajduje się pod ścisłą obserwacją Policji i służb bezpieczeństwa.

Czy w Europie szykuje się wojna na tle religijnym ?

Źródło: Kurier.at