Showtek przerywa set i składa hołd Chesterowi Benningtonowi

Podczas festiwalu w Parookaville DJ-e z Showtek zdecydowali się przerwać swój występ i odśpiewać „In The End”.

Artyści z holenderskiego duetu Showtek zdecydowali się podczas koncertu w ramach festiwalu Parookaville przerwać występ i zagrać „In The End”, by razem z tysiącami fanów upamiętnić lidera zespołu Linkin Park.

Podczas występu jeden z artystów przerwał i zapowiedział, że w związku ze smutną wiadomością o samobójstwie Chestera Benningtona zagrają piosenkę, która dla niego i jego brata, a “być może i pozostałych”, coś znaczy. Jak zaznaczył, chciał w ten sposób okazać trochę szacunku “facetowi, który zrobił dla przemysłu muzycznego naprawdę wiele”.

  

Wzruszające video śpiewającego jednym chórem tłumu pokazuje, jak wiele emocji wzbudziła ta smutna wiadomość. To również dowód na to, że muzyka łączy i pozwala wyrazić ból. Komentujący filmik także przyznają, że oglądanie wywołało u nich co najmniej gęsią skórkę, a nierzadko i łzy…

Jak na ironię, niedawno w podobny sposób Chester wyrażał smutek po stracie swojego przyjaciela Chrisa Cornella, który także popełnił samobójstwo. Kiedy w maju muzyk spoczął na cmentarzu w Los Angeles, lider Linkin Park zaśpiewał przy jego grobie „Hallelujah” Leonarda Cohena. Sam natomiast, powiesił się w dzień, w którym Cornell kończyłby 53 lata.

Źródło: bild.de

Foto: kadr z filmu/ YouTube