Reklama

Maszynista SBB znalazł właściciela pluszowego konika

Maszynista jednego ze szwajcarskich pociągów znalazł w przedziale pluszowego konika. Postanowił za wszelką cenę znaleźć właściciela zabawki. Czy mu się udało?

Adrien Dufey pracuje w kolei od dziewięciu lat i wie doskonale, że pasażerom zdarza się czasem czegoś zapomnieć. Jednak zeszłej soboty był zaskoczony. Jego pociąg skończył bieg około południa na stacji Neuenburg NE. Dufey postanowił przejść się jeszcze po przedziałach by upewnić się, że nikt nie został w pociągu. Wtedy właśnie, przechodząc z jednego przedziału do drugiego, zauważył specjalnego pasażera – na stole przy oknie stał pluszowy, opuszczony przez właściciela konik.

Adrien Dufey - Mise à jour du dimanche 20 novembre 2016 à... | Facebook

“Pierwszy raz spotkałem się z taką zgubą – powiedział maszynista – zdarzało mi się już znaleźć torby, plecaki, teczki, ale nigdy pluszowe zabawki.” Patrząc na kucyka, który zadawał się spoglądać przez okno, pomyślał o płaczu małego dziecka, które dowiaduje się, że jego najlepszy przyjaciel odszedł. Wtedy konduktor postanowił dołożyć wszelkich starań, by znaleźć właściciela.

Dufey zabrał kucyka, umieścił w różnych miejscach pociągu i sfotografował. Zdjęcia opublikował na swoim profilu na Facebooku, aby dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Wiadomość postu brzmiała: „Cześć, mój mały właściciel zapomniał mnie w sobotę zabrać z pociągu jadącego z Le Locle do Neuchatel. Sympatyczny pan maszynista wziął mnie ze sobą do swojej kabiny. Bardzo mi się spodobała. Maszynista pomógł mi również wydostać się ze stacji w Neuchâtel. Jeśli mnie poznajesz, przyjdź po mnie proszę, w przeciwnym razie, podziel się tą wiadomością z innymi, bym mógł znaleźć swojego przyjaciela.”

Adrien Dufey - Mise à jour du dimanche 20 novembre 2016 à... | Facebook

Wiadomość rozprzestrzeniła się niczym wirus, zyskując coraz to przychylniejsze komentarze. „To takie słodkie” - napisał jeden z użytkowników, „Wspaniałe podejście i piękna idea”, „Jesteś wspaniałym człowiekiem. Dobrze, że jesteś”, piszą kolejni. „Mój syn zgubił Tomy’ego dziewięć lat temu w pociągu. Nigdy nie został odnaleziony. Mam nadzieję, że kucyk znajdzie swojego przyjaciela” - wyznaje inny internauta.

Adrien Dufey - Mise à jour du dimanche 20 novembre 2016 à... | Facebook

Post Dufey’a udostępniło 9500 użytkowników, uzyskał ponad 400 komentarzy i został zalinkowany 3800 razy. Ponadto wiadomość została udostępniona również na kilku większych grupach na Facebooku. „Nigdy bym nie przypuszczał, że akcja może uzyskać taki rozgłos” skomentował konduktor w gazecie ,Le Matin Dimanche’".

Adrien Dufey - Mise à jour du dimanche 20 novembre 2016 à... | Facebook

Jak się szybko okazało, misja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem i to w ciągu 30 godzin od rozpoczęcia. Już w niedzielę wieczorem, Dufey otrzymał na Facebooku wiadomość od ciotki trzyletniego dziecka z gorącymi podziękowaniami za wysiłek włożony w odnalezienie właściciela kucyka.

Źródło: 20min.ch

Foto: facebook