Niemcy odgapili reklamę od Polaków?

Deutsche Bahn znowu zadziwia świat. Tym razem za sprawą nietypowej reklamy, w której główną rolę odgrywają komórki jajowe i nasienie, nawołujące do... kopulacji.

Co wspólnego mają Deutsche Bahn, komórki jajowe i nasienie? Nie, to nie żaden bilans, gorącej sylwestrowej zabawy... Państwowa firma kolejowa, wypuściła niedawno nowy klip, który przypomina klasyk amerykańskiego reżysera Woody'ego Allena: "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać." Niemieckie media podejrzewają, że to środek mający nadać tchnąć nowe życie w nieco zakurzony wizerunek firmy transportowej. 

Mężczyźni jako nasienie, a kobiety w strojach komórek jajowych znajdują się w przedziałach, gdzie są dopingowani przez swoich trenerów. "Czy jesteście komórkami jajowymi - czy tchórzami?" - krzyczy szefowa komórek jajowych w 90 sekundowym spocie reklamowym. A kolega przemawia do nasienia: "Teraz idź tam i zrób to.", "Czekaliśmy na ten dzień tak długo" - motywuje swój team przywódca nasienia. 

Więcej seksu, więcej dzieci - dziękujmy pociągowi

"Ten dzień" to 8 stycznia. Statystycznie uznaje się go za najbardziej żyzny dzień roku w Niemczech, ponieważ 40 tygodni później rodzi się większość dzieci. Deutsche Bahn chce teraz "połączyć ludzi" - oczywiście pociągiem. Jednak dopiero pod koniec spotu, wszystko staje się jasne: reklama kończy się sceną pary czule przytulającej się na peronie i zdaniem: "Wszystkim żyjącym w związkach na odległość, bliskich relacjach, bądź przyszłych związkach: przygotujcie się i spotkajcie się znowu razem."

Burza w mediach społecznościowych

Reklama bardzo szybko zyskała uznanie w oczach internautów, którzy nie tylko chętnie ją oglądają, ale również komentują. Niektórzy użytkownicy Deutsche Bahn nawet zasugerowali, w jaki sposób można by było jeszcze poprawić ofertę - na przykład z dwoma przedziałami w samochodach, albo przy słabym oświetleniu. 

Co ciekawe od środy klip nie będzie już dostępny w mediach społecznościowych i nie wynika to z negatywnych reakcji, które oczywiście też miały miejsce, powiedział rzecznik DB Achim Stauss dla 20 Minuten.  

Winić za to należałoby raczej ograniczenia w ruchu kolejowym. "Pokazujemy taki klip tylko wtedy, gdy wszystko idzie gładko" - powiedział Stauss. Kiedy wideo zostanie ponownie włączone, wciąż nie jest jasne.

Czy Niemcy wzięli przykład z polskiej reklamy Ministerstwa Zdrowia?

Jeśli porównamy spot DB z polską kampanią Ministerstwa Zdrowia, której celem ma być promocja zdrowego trybu życia, nie trudno dostrzec podobieństw. Zarówno jedna jak i druga reklama zachęca do prokreacji w nietypowy sposób. W polskiej wykorzystano do tego króliki, które świecą za przykład rozmnażania. Możemy w niej zatem usłyszeć: "Kto jak kto, ale my króliki najlepiej wiemy, jak zadbać o liczne potomstwo. Jeżeli chcesz kiedyś zostać rodzicem, weź przykład z królików." Obie reklamy wywołały także sporo kontrowersji. Jednak nie można zarzucić jednym i drugim braku pomysłowości...