Nie pojechała na igrzyska, więc rozebrała się dla Playboy'a

Niemiecka narciarka, Lisa Zimmermann obejrzy nadchodzące IO w Pjongczangu w telewizji, ponieważ pechowo nabawiła się kontuzji. Pocieszeniem dla niej może być gorąca sesja w Playboy'u.

Śnieżne Alpy w bawarskim Allgäu pod osłoną chmur, a wśród nich Lisa Zimmermann podnosząca kombinezon narciarski... Niewiarygodne widoki! Przenikający chłód zdaje się w ogóle nie przeszkadzać, 21-letniej gwieździe narciarstwa. Sesja zdjęciowa dla popularnego Playboya sprawi, że nawet największym malkontentom zrobi się gorąco!

Przy uśmiechniętej od ucha do ucha Niemce, topnieją nie tylko śnieżne stoki, ale również serca. "Bieganie nago po tym obszarze jest całkiem zabawne. Niezwykle ucieszyła mnie możliwość wystąpienia w sesji dla Playboya" - mówi radośnie Zimmermann.

Jednak jest też smutna wiadomość dla fanów niemieckiej piękności, bowiem jak się okazuje "Julia odnalazła już swojego Romeo", tzn. serce Lisy zostało już podbite. Druga połowa nie miała także nic przeciwko gorącej sesji dla popularnego magazynu dla mężczyzn. Jej chłopak miał powiedzieć: "Byłbym zachwycony, gdyby moja dziewczyna była widoczna na okładce Playboya!" 

Jedno jest pewne: po tej sesji popularność Lisy Zimmermann jeszcze wzrośnie.