Andreas Gabalier zakuty w kajdanki

Po raz kolejny niemiecki moderator Guido Cantz zażartował sobie z austriackiego muzyka w swoim programie „Verstehen Sie Spaß?”. Tym razem Gabalier został zatrzymany przez wynajętych przez Cantza policjantów. Ci zatrzymali muzyka w celu rutynowej kontroli, podczas której okazało się, że ten nie miał ze sobą ani prawa jazdy ani dowodu rejestracyjnego samochodu, który należał do jego brata. Gabalier próbował początkowo przekonać policjantkę swoim urokiem, lecz ta pozostała obojętna na jego próby.

Po jakimś czasie drugi policjant zorientował się, że zatrzymał gwiazdę szlagierów, na którego punkcie szaleje jego córka. Gabalier postanowił więc zaoferować wspólne zdjęcie dla córki, lecz policjant przypomniał sobie, że podczas ostatniego koncertu austriacka gwiazda nie dała jego dziecku żadnego autografu, co tylko pogorszyło sytuację. Do tego podczas kontroli pojawił się paparazzi. W zamian za łapówkę policjant skuł muzyka w kajdanki i pozwolił na zdjęcia.

Dopiero po tej sytuacji Gabalier dowiedział się, że padł ofiarą złośliwego żartu Cantza. Muzyk wykazał się poczuciem humoru i docenił żart moderatora.

 

 

Foto: Twitter