Reklama
Reklama

Niemcy: Ile można zapłacić za zniewagę?

Zniewagi mogą sporo kosztować. Pamiętajmy, że również normalny mieszkaniec może zostać pociągnięty do odpowiedzialności – nie tylko znani i bogaci!

Obojętnie czy w samochodzie czy przy płocie – spory z innymi szybko mogą być droższe, niż można by było pomyśleć. Jak się okazuje, nie musi wcale dojść do rękoczynów. Nawet zniewaga, która wymsknie nam się pod wpływem emocji jest uznawana za czyn karny. „Idiota” czy „dupek” mogą kosztować setki euro, a w przypadkach ekstremalnych nawet wyrok w zawieszeniu.

O wiele bardziej prawdopodobne są kary pieniężne, które przeznaczone są później na instytucje użyteczności publicznej lub trafiają do budżetu danego kraju związkowego. Niewątpliwą zaletą takiej kary jest fakt, że twoja obelga nie będzie postrzegana jako czyn karny, a przewinienie nie zostanie odnotowane w aktach.

Indywidualne kary

W roku 2014 policja zarejestrowała 225 000 zniewag, donosi gazeta „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung“ („FAS“). 31 000 z nich skończyła się w sądzie, a trzech na czterech oskarżonych rzeczywiście zostało skazanych.

O wysokości kary decyduje kilka czynników - między innymi okoliczności, intonacja, co zostało powiedziane lub pokazane, jak długo trwał napad złości i kto został znieważony. Istnieje jednak repertuar słów, przy których sędziowie nie muszą się dłużej zastanawiać. Jeżeli ktoś nazwie swojego sąsiada dupkiem, sąd nie musi deliberować nad tym, co chciał przez to powiedzieć.  

Jeżeli ustalono, że na pewno chodzi o zniewagę, kara pieniężna obliczana jest za pomocą stawki uzależnionej od dochodów osoby znieważającej. Stawkę otrzymuję się poprzez podzielenie przez 30 miesięcznego dochodu netto. Oznacza to, że im więcej dana osoba zarabia, tym więcej płaci za swoje przewinienie.

Kary nawet za małe zniewagi

Już za małą zniewagę można zarobić od 15 do 30 stawek dziennych. Do małych zniewag należą takie określenia, jak „idiota” (Idiot), „głupia krowa” (Dumme Kuh), jak również gesty – czyli pokazanie środkowego palca.

„Głupia krowa“ kosztuje 750 euro

Jeden z sądów wyznaczył karę za powtarzające się zniewagi typu „głupia krowa“ i „wiedźma“ (Hexe) w wysokości 750 euro.

Warto mieć na uwadze, że za zniewagę uchodzą również niebezpośrednie sformułowania typu „najchętniej nazwałbym cię teraz głupią świnią.“

Za bardziej dosadne zniewagi, takie jak „dupek“ (Arschloch), „szmata“ (Schlampe), „głupia świnia“ (blödes Schwein) lub „kawał świni” (Miststück) można zarobić nawet 70 stawek dziennych, natomiast za pokazanie środkowego palca można zapłacić od 600 do 4 000 euro.

Obrażanie służb publicznych

Szczególnie drogie są zniewagi skierowane pod adresem policjantów, którzy uchodzą za przedstawicieli państwa. Zapłacić można za samo zwracanie się „na ty”. Istnieją jednak określenia, które nie tylko można powiedzieć policjantom, a są wręcz mile widziane – np. „dziwny z pana typ” („Sie sind mir aber ein komischer Vogel“).

W przypadku pokazania podwójnego „ptaka“, czyli dotknięciu czoła dwoma palcami, można czasem ujść bezkarnie – jednak nie zawsze.

Kamery są tylko ludźmi

I jeszcze drobna uwaga dotycząca kamer – jeżeli pokażesz środkowy palec kamerze, nie oznacza to, że znieważyłeś urządzenie, lecz człowieka, który za nią siedzi. Również w tym przypadku nie obędzie się bez kary.