Reklama
Reklama

Jak otrzymać 10 tys. euro na nowy samochód?

Koncerny samochodowe dopłacają w Niemczech aż do 10 tys. euro do nowego samochodu. Warunkiem udziału w akcji jest wymiana starego pojazdu napędzanego olejem napędowym na nowy.

Daimler zdecydował się na dopłaty o wysokości nawet do 10 tys. euro dla osób z 14 najbardziej zanieczyszczonych regionów Niemiec, które zdecydują się na wymianę starego samochodu napędzanego dieslem o normie emisji spalin nieprzekraczającej EURO5 na nowy. W przypadku samochodów o innych normach zastrzyk gotówki będzie mniejszy. Przy kupnie pojazdów używanych dopłata wyniesie 5 tys. euro. Oferta dotyczy także umów leasingowych. Daimler planuje również pomóc w doposażeniu sprzętów samochodu, lecz jeszcze nie wiadomo w jakiej formie.

Kto marzy zaś o nowym Renault powinien skorzystać z oferty producenta jak najszybciej, ta kończy się bowiem już w listopadzie. Właściciele samochodów o normach od EURO 1 do EURO 5 każdej marki mogą udać się do salonu i zakupić nowy Renault Espace, Talisman lub Koleos z zniżką sięgającą 10 tys. euro.

Koncern VW zapłaci klientom 5 tys. euro za samochód napędzany dieslem o normie EURO 5. Właściciele samochodów o starszych normach mogą liczyć na zniżkę w wysokości 4 tys. euro. Aktualizacja sprzętowe samochodów odbędzie się w VW w zależności od warunków, nie każdy może liczyć więc na darmową usługę.

W Fordzie właściciele samochodów mogą otrzymać do 8 tys. w zamian za oddanie samochodu obojętnie jakiej marki o normach emisji spalin od EURO 1 do EURO 5. Największe zniżki zostaną przyznane kupcom pojazdów z serii S-Max, Galaxy lub Edge. Promocja obowiązuje na terenie całego kraju aż do odwołania.

BMW zapłaci 6 tys. euro za samochody napędzane olejem napędowym o normach EURO 4 oraz EURO 5, oczywiście przy zakupie nowego samochodu. Za kupno pojazdu używanego kierowcy mogą otrzymać do 4,5 tys. zniżki. BMW planuje oferować aktualizacji sprzętu.

W Nissanie możliwe jest otrzymanie 5.400 euro zniżki przy zakupie samochodu z napędem elektrycznym Leaf. 5 tys. euro otrzymają przy wymianie przyszli właściciele modelu X-Trail, a 4 tys. osoby kupujące Qashqai. Akcja dotyczy oczywiście jedynie osób oddających swoje pojazdy napędzane dieslem o normach EURO 1-5 każdego producenta.

Przy wymianie samochodów napędzanych dieslem każdej normy na pojazd hybrydowy, Toyota zapłaci do 5 tys. euro. Najmniej, bo 2800 euro otrzymają przyszli właściciele Toyoty Yaris, a najwięcej osoby kupujące Toyotę Auris lub RAV 4 (5 tys. euro). Akcja trwa do końca roku na terenie całego kraju przy wymianie samochodu każdej marki.

W Volvo nie ma zaś z góry ustalonych zniżek. Każdy klient wymieniający pojazd będzie traktowany indywidualnie, otrzyma więc indywidualną cenę. Oferta dotyczy jednak właścicieli wszystkich samochodów napędzanych dieslem, nie tylko tych z marki Volvo.

W pozostałych koncernach samochodowych jeszcze nie ustalono, jak będą wyglądały promocje dla klientów wymieniających swoje pojazdy.