Reklama

Peter Bosz nowym trenerem BVB!

BVB stawia sprawę jasno. Dziś po południu o 14.30 dortmundczycy przedstawią oficjalnie nowego trenera "czarno-żółtych" Petera Bosza. 

Zgodnie z informacjami "Bilda" w ostatnich dniach Bosz przebywał w Dortmundzie, by ustalić warunki kontraktu. Ostatecznie 53-letni Holender związał się z BVB umową do 2019 roku na mocy której ma zarabiać 4 miliony euro za sezon. Niebawem na Signal-Iduna-Park ma również dołączyć jego asystent Hendrie Krüzen (52 lata). 

BVB zapłaciło Ajaksowi Amsterdam za transfer Bosza prawie 5 milionów euro. O holenderskim szkoleniowcu zrobiło się głośno, po tym jak ze swoją drużyną dotarł do finału Ligi Europy, gdzie uległ znacznie bogatszemu i bardziej doświadczonemu Manchesterowi United 0-2. Biorąc pod uwagę fakt, że Bosz dysponował jednym z najmłodszych zespołów w Europie trzeba nazwać to olbrzymim sukcesem. 

Ajax Amsterdam za kadencji Bosza prezentował niezwykle ofensywny futbol, co według opinii szefów Borussii Dortmund czyni go idealnym kandydatem na następcę zwolnionego Thomasa Tuchela (43 lata). Sam trener jest również przekonany do filozofii klubu: szybkiej gry, młodym, zdolnym do dalszego rozwoju zespołem. 

Choć nie jest tak impulsywny przy linii bocznej jak jego słynny poprzednik Jürgen Klopp (49 lat), to również uchodzi za człowieka niezwykle emocjonalnego - co da się zauważyć w trakcie jego treningów z drużyną. A co najważniejsze: potrafi doprowadzić utalentowanych zawodników do szczytowej formy.

Jako piłkarz, Holender był przedstawicielem starej szkoły. W trakcie swojej kariery zanotował nawet półroczny epizod w Bundeslidze, grając w barwach Hansy Rostock (14 oficjalnych spotkań). Jako trener, jest zwolennikiem nowoczesnego, ofensywnego futbolu. Podziwia styl gry preferowany przez byłego trenera Bayernu Monachium Pepa Guardiolę oraz nieżyjącej już legendy - Johana Cryuffa.

W rozmowie dla "Guardiana" powiedział: "Chcę przeżywać na ławce trenerskiej radosne popołudnia. Fani oczekują tego samego."