X

Bundesliga: 7 seria spotkań. Blamaż Bayernu

Po wspaniałym wyjazdowym triumfie 7-2 w Lidze Mistrzów z Tottenhamem Londyn, monachijski Bayern w meczu o ligowe punkty nieoczekiwanie uległ przed własną publicznością ligowemu średniakowi – TSG 1899 Hoffenheim 1-2! To pierwsza w tych rozgrywkach porażka aktualnych mistrzów Niemiec, która kosztowała ich utratę pozycji lidera tabeli.

Bawarczycy podeszli do tego meczu pewni swojej wyższości i jakości, dopisując sobie już przed meczem komplet punktów. Takie podejście do meczu w Bundeslidze często kończy się porażką i nie inaczej było tym razem. Stało się tak, pomimo że monachijczycy wyraźnie przeważali, będąc przez 64 procent gry przy piłce oddając na bramkę rywali 20 strzałów, przy 8 teamu z Sinsheim. Cóż jednak z tego, skoro efektywniejsi byli przyjezdni, którzy w pierwszej połowie koncentrowali się na destrukcji i bronieniu dostępu do własnej bramki, a po zmianie stron zaczęli „szukać” bramek. Jak się okazało skutecznie, bo w 54 minucie po akcji Geigera, Ormianin - Adamyan, który kosztował TSG 1899 zaledwie 1,5 miliona euro wyprowadził gości na prowadzenie. Od tego momentu Bayern z jeszcze większą intensywnością nacierał i w 73 minucie po dośrodkowaniu Muellera, Lewandowski strzałem głową wyrównał na 1-1. W tym momencie wydawało się, że gospodarze zdołają przechylić szalę w swoją stronę, tak się jednak nie stało, bo w 79 minucie po akcji Skova, Adamyan strzelił zwycięską bramkę dla Hoffenheim, gola na wagę olbrzymiej sensacji i pierwszej porażki FCB w meczu Bundesligi od 20 potyczek! Dla ekipy z Badenii, to pierwsza ligowa wygrana z FCB po serii 3 porażek i pierwsza wygrana po 4 potyczkach bez zwycięstwa.

Tylko remis BVB

W minionej serii spotkań zawiodła także Borussia Dortmund, która uchodzi za głównego rywala Bayernu Muenchen w wyścigu o mistrzowską paterę. BVB udało się do Freiburga po wydawało się komplet oczek, a wróciło z jednym. Optycznie przeważający dortmundczycy w 20 minucie objęli prowadzenie, kiedy to po akcji Hazarda, Witsel umieścił piłkę w siatce Freiburga. Miejscowych utrata gola nie podłamała, przystąpili do ofensywy i w 55 minucie po podaniu Schmida, Waldschmidt wyrównał na 1-1. Kiedy jednak w 67 minucie Borussia ponownie objęła prowadzenie po golu Hakimi (asysta Sancho) sądzono, że podopieczni Luciena Favre nie pozwolą sobie wyrwać zwycięstwa, a jednak! W 90 minucie środkowy obrońca Dortmundu, Akanji tak niefortunnie interweniował, że wepchnął piłkę do własnej siatki, ustalając wynik na 2-2. Mimo to Badeńczycy nie wygrali z BVB żadnego z ostatnich 11 potyczek o punkty niemieckiej ekstraklasy, ale do 4 przedłużyli ligową serię bez porażki. „Czarno-żółci” z kolei licząc mecze w Bundeslidze i w Lidze Mistrzów do 6 przedłużyli serię bez porażki, ale... 3 z rzędu mecz w Bundeslidze zakończyli rezultatem 2-2.

Podziałem oczek (1-1) zakończyła się także bardzo interesująca konfrontacja Bayeru 04 Leverkusen z RB Leipzig. W tym wyrównanym spotkaniu prowadzenie w 66 minucie objęli miejscowi za sprawą celnego trafienia Vollanda (podanie Aranguiza), a wyrównał w 78 minucie Nkunku po akcji Halstenberga. Pomimo zdobycia gola team z Saksonii od dwóch kolejek czeka na wygraną w Bundeslidze, a „aptekarze” do 3 przedłużyli serię bez porażki, zdobywając w tych pojedynkach 7 oczek.

Hertha BSC w formie

Pierwsze zwycięstwo z Fortuną Duesseldorf w meczu o punkty Bundesligi od 9 grudnia 1979 roku odniosła w minionej serii berlińska Hertha. „Stara dama” przed własną publicznością zwyciężyła 3-1, przerywając jednocześnie serię 4 porażek z teamem z Nadrenii. Należy dodać, że zasłużenie, ponieważ gospodarze byli lepsi. Pierwsi jednak do siatki trafili goście, konkretnie Hennings w 32 minucie z rzutu karnego za faul na Finku, ale już 5 minut później po zagraniu Wolfa, Ibisević wyrównał na 1-1, a na minutę przed przerwą po akcji Daridy, Dilrosun wyprowadził stołeczny zespół na prowadzenie. W drugiej odsłonie nadal stroną dominującą byli gospodarze, którzy swoją przewagę sfinalizowali zdobyciem w 62 minucie trzeciego gola, którego po podaniu Lukebakio, strzelił Darida i podopieczni Ante Covica odnieśli 3 ligowe zwycięstwo z rzędu. Duesseldorf z kolei do 6 przedłużył serię bez ligowej wygranej, przegrywając w tym czasie 5-krotnie, w tym 3 raz z rzędu.

Nadal bez wygranej w rozgrywkach pozostaje tegoroczny beniaminek rozgrywek i outsider tabeli – SC Paderborn, który na własnym stadionie uległ 1. FSV Mainz 05 1-2. Optycznie przeważali miejscowi, ale pierwsi do bramki trafili goście, co uczynił w 8 minucie Quaison po akcji Oeztunali. Jednak 6 minut później było już 1-1, kiedy to Zolinski udanie wykończył akcję Draegera. Ekipa z Moguncji nie złożyła jednak broni, zdecydowanie ruszyła do ataku i od 32 minuty ponownie objęła prowadzenie, a do siatki z rzutu karnego za faul na Oeztunzali trafił Brosinski. Od tego momentu w natarciu byli gospodarze, ale czynili to zbyt schematycznie i czytelnie, by jeszcze raz zaskoczyć dobrze zorganizowaną defensywę przyjezdnych. Dzięki temu Mainz po dwóch ligowych przegranych odniosło drugie w bieżącym sezonie zwycięstwo i pozostaje w historii potyczek z SCP niepokonane. Paderborn przegrało natomiast 4 mecz z rzędu i „umocniło” się na ostatnim miejscu w tabeli.

„Źrebaki” liderem!

Z zespołów plasujących się w czołówce tabeli zawiodło w minionej serii także FC Schalke 04, które tylko zremisowało na własnym stadionie z 1. FC Koeln 1-1. W miarę wyrównana pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem, a po zmianie stron do pracy zabrali się gospodarze, którzy swoją przewagę w 71 minucie przekuli w zdobycie bramki. Zdobył ją strzałem głową Serdar (dośrodkowanie Sane). Utrata gola podziałała na kolończyków motywująco, zaczęli grać agresywniej i ofensywniej, dzięki czemu w drugiej minucie doliczonego czasu gry doprowadzili do remisu 1-1. Bramkę po centrze Kaintza zdobył reprezentant Niemiec, Hector, przerywając ekipie z Gelsenkirchen serię 4 zwycięstw z rzędu. Mimo to FC Schalke 04 pozostaje w meczach Bundesligi niepokonane od 5 spotkań, a Koeln przerwało serię 3 porażek, mimo to już od 4 spotkań czeka na wygraną. Co ciekawe jest to 4 z rzędu remis pomiędzy tymi ekipami w meczach o punkty niemieckiej ekstraklasy.

Straty punktów przez Bayern Muenchen, Borussię Dortmund, Bayer 04 Leverkusen, RB Leipzig i FC Schalke 04 wykorzystała Borussia Moenchengladbach, która rozgromiła u siebie FC Augsburg 5-1 i objęła przodownictwo w tabeli. Już w 2 minucie po podaniu Thurama, Zakaria wyprowadził „źrebaki” na prowadzenie, a 6 minut później po podaniu Plea, Hermann podwyższył na 2-0. Zachęcona łatwym prowadzeniem Borussia nadal atakowała i od 13 minuty wygrywała już 3-0 po kolejnej akcji Plea i trafieniu Hermanna, a na 6 minut przed przerwą, Plea osobiście wpisał się na listę strzelców i M'gladbach wygrywało już 4-0. Od tego momentu miejscowi zwolnili, co w 81 minucie wykorzystali przyjezdni, kiedy to Niederlechner (asysta Jensena) umieścił futbolówkę w siatce Borussii. Ostatnie słowo należało jednak do Nadreńczyków, konkretnie do Embolo, który skutecznie wykończył akcję Hermanna. Tym samym team Marco Rose do 6 przedłużył serię bez ligowej porażki z FCA i odniósł w Bundeslidze 4 zwycięstwo z rzędu. FCA z kolei do 3 przedłużyło pasmo bez ligowego zwycięstwa.

„Wilki” wciąż niepokonane

Jedynym zespołem, który w bieżącym sezonie Bundesligi pozostaje jeszcze niepokonany, to VfL Wolfsburg. Popularne „wilki” w minionej kolejce zwyciężyły u siebie 1.FC Union Berlin 1-0 i wskoczyły na pozycję wicelidera! Należy jednak podkreślić, że bardziej sprawiedliwy byłby remis, ponieważ tegoroczny nowicjusz w Bundeslidze dotrzymywał kroku miejscowym, a momentami sprawiał lepsze wrażenie. W tej sytuacji o triumfie teamu z Dolnej Saksonii zdecydowała jakość, przede wszystkim holenderskiego snajpera VfL – Weghorsta, który w 69 minucie wykończył znakomitą akcję Chorwata Brekalo. Tym samym 1. FC Union poniósł 4 porażkę z rzędu.

Ogromne emocje towarzyszyły ostatniemu meczowi minionej kolejki, w którym Eintracht Frankfurt  na własnym terenie zremisował z Werderem Bremen 2-2. Podopieczni Adi Huettera przez całe spotkanie przeważali będąc przez 62 procent gry przy piłce, oddając 25 strzałów na bramkę przy 11 gości. Pomimo tego pierwszy bramkę zdobył Werder, a konkretnie Klaassen w 27 minucie i wynikiem 1-0 dla Werderu zakończyła się pierwsza część pojedynku. Po przerwie przewaga Eintrachtu jeszcze wzrosła i zaowocowała w 55 minucie golem na 1-1, którego uderzeniem z dystansu zdobył Rode. Frankfurtczykom było jednak mało, czuli że stać ich na wywalczenie w tym meczu pełnej puli, stąd nadal parli do przodu i w 88 minucie Silva z bliskiej odległości zdobył drugą bramkę dla dumy Hesji i wydawało się, że Eintracht zainkasuje zasłużony komplet oczek. Tym czasem chwila dekoncentracji sprawiła, że w pierwszej minucie doliczonego czasu gry gospodarze dali się skontrować. Dokładnie po faulu w polu karnym frankfurtczyków obrońcy miejscowych, Hasebe na Klaassenie arbiter podyktował rzut karny dla Werderu, którego na gola zamienił Rashica i remis 2-2 stał się faktem. Dzięki temu ekipa z nad Wesery do 4 przedłużyła serię bez ligowej porażki z frankfurtczykami, ale od 3 kolejek czeka zwycięstwo w Bundeslidze. „Orły” z kolei licząc Bundesligę i Ligę Europy są od 4 spotkań niepokonani.

Program najbliższej kolejki

Hertha BSC – Düsseldorf 3-1 (2-1)

München – Hoffenheim 1-2 (0-0)

Leverkusen – Leipzig 1-1 (0-0)

Freiburg – Dortmund 2-2 (0-1)

Paderborn – Mainz 05 1-2 (1-2)

Schalke 04 – Köln 1-1 (0-0)

M’gladbach – Augsburg 5-1 (4-0)

Wolfsburg – Berlin 1-0 (0-0)

Frankfurt – Bremen 2-2 (0-1)

 

Tabela Bundesligi
Zespół Mecze Punkty Bramki
1. Borussia M'Gladbach 7 16 15-6
2. VfL Wolfsburg 7 15 10-4
3. Bayern Muenchen  7 14 20-8
4. RB Leipzig 7 14 15-7
5. SC Freiburg 7 14 15-7
6. Schalke 04 Gelsenkirchen 7 14 14-7
7. Bayer 04 Leverkusen  7 14 12-8
8. Borussia Dortmund  7 12 19-11
9. Eintracht Frankfurt 7 11 11-10
10. Hertha Berlin 7 10 12-12
11. SV Werder Bremen 7 8 12-16
12. TSG 1899 Hoffeheim 7 8 6-11
13. 1. FSV Mainz 05 7 6 7-17
14. FC Augsburg  7 5 8-19
15. Fortuna Duesseldorf 7 4 9-14
16. 1. FC Union Berlin 7 4 6-13
17. 1. FC Koeln  7 4 5-16
18. SC Paderborn 07 7 1 9-19

 

Program następnej kolejki:

Frankfurt – Leverkusen

Leipzig – Hertha BSC

Duesseldorf – Mainz 05

Augsburg – Muenchen

Berlin – Freiburg

Dortmund – M’gladbach

Koeln – Paderborn

Hoffenheim – Schalke 04

 

Krzysztof Świerc