Jakiś czas temu sieć sklepów Aldi ogłosiła skrócenie godzin otwarcia swoich sklepów. Czy także niemieckie drogerie wprowadzą drastyczny plan oszczędzania energii?
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes