X

#PoznajPracę opiekunki osób starszych w Niemczech [#3]

Ile zarabia się w opiece nad osobami starszymi w Niemczech? Czy opiekunka musi bezwzględnie spełniać wszystkie życzenia podopiecznego? Czy opiekunka pracuje 24 godziny na dobę? O pracy opiekunki osób starszych w Niemczech rozmawiamy z Dominiką Jurczyk-Ziają z firmy APN Opieka.

 

 

Piotr Piela [Punkt.media]: Witam w kolejnej odsłonie naszego cyklu. Dzisiaj poznamy pracę opiekunki osób starszych w Niemczech, a porozmawiam o tym z Dominiką Jurczyk-Ziają z firmy APN Opieka.

Dominika Jurczyk-Ziaja [APN Opieka]: Dzień dobry.

Czy praca jako opiekunka osób starszych to zawód czy bardziej powołanie?

Szczerze powiedziawszy przy pracy z ludźmi nie możemy rozmawiać tylko i wyłącznie o kwalifikacjach zawodowych, dlatego tutaj najważniejsze jednak jest powołanie, przy czym kwalifikacje zawodowe również są ważne.

O te kwalifikacje chciałem zapytać. Osoba, która chciałaby zostać opiekunką osób starszych - jakie powinna mieć predyspozycje czy właśnie kwalifikacje, o których wspomniałaś?

Opiekunką osób starszych może zostać osoba, która przede wszystkim nie boi się podjąć tego wyzwania, bo jest to opieka nad osobą z innego kraju. Trzeba się dostosować do osoby chorej, trzeba być osobą empatyczną oraz przede wszystkim cierpliwą. Jeżeli ktoś ma dokument opiekuna medycznego, skończony kurs, jest to oczywiście dodatkowy atut, ale to nie jest absolutna konieczność.

Zanim jednak wyjedziemy do tej pracy do Niemiec czy też innego kraju, przeglądamy zwykle oferty. Na co warto zwrócić uwagę już na tym etapie, żeby nie wpaść jak przysłowiowa śliwka w kompot?

Przede wszystkim trzeba sprawdzić wiarygodność firmy i to można zrobić na forach dla opiekunek osób starszych. Są też rankingi firm i agencji, które wysyłają do pracy w opiece. Później jest cała procedura - czy firma stara się o zaświadczenie A1, dzięki któremu w czasie delegacji opiekun lub opiekunka może mieć europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego? Jeżeli nie, to nie pakujmy się w to. Dalej - od jakiej kwoty ZUS jest odprowadzany i w jakiej częstotliwości? Firmy różnie podchodzą do sprawy. Jedna odprowadza od najniższej krajowej raz w miesiącu, inna odprowadza od średniej krajowej raz w miesiącu. Są firmy, które odprowadzają raz na dwa miesiące ZUS, także tu trzeba uważać. Zależy od tego jak bardzo byśmy chcieli jakie składki. Kolejnym takim punktem są własne preferencje. Jeżeli chcemy wyjeżdżać na miesiąc, to szukamy oferty na miesiąc. Nie aplikujemy na oferty, gdzie wymagany jest pobyt dwumiesięczny. To są takie główne punkty, na które trzeba zwrócić uwagę.

W każdym z dotychczasowych odcinków zawsze padała taka praktyczna rada, na co jeszcze warto zwrócić uwagę z takich typowo praktycznych rzeczy i o czym należałoby pamiętać?

Dobrze jest zapytać, czy firma organizuje dojazd. Czy jest nam narzucony dojazd Sindbadem, czy małym busikiem. W niektórych firmach opiekunki dolatują na miejsce samolotem. Warto zwrócić uwagę, jaki jest zwrot kosztów podróży, bo to też jednak jest ważne. Także o to trzeba zawsze dopytać.

Przejdźmy do rzeczy absolutnie kluczowej, czyli zarobków. Na jakie wynagrodzenie może liczyć opiekunka, która wyjeżdża do pracy do Niemiec i od czego te zarobki są uzależnione?

To są takie widełki od 1200 do 1700 euro netto, czyli na rękę miesięcznie. Tyle opiekunka powinna zarabiać. Zarobki uzależnione są od tego, jaka jest znajomość języka i jaki jest staż pracy. Wiadomo, jeżeli ktoś dopiero zaczyna, to nie ma też co startować z tej wyższej półki, bo nie ma doświadczenia, nie ma jak tej osoby zapłacić tych pieniążków, które by chciała dostać. Poza tym stan podopiecznego - to jest takie główne kryterium. Wiadomo, do osoby obłożnie chorej zawsze to będzie więcej, niż do osoby mobilnej i samowystarczalnej, która potrzebuje tylko osoby do kontaktu tak naprawdę.

Mówiliśmy o zasadniczym wynagrodzeniu, a co się dzieje z premiami i dodatkami?

Jasne. Są premie oczywiście, jak chyba wszędzie. Opiekunki i opiekunowie mogą przede wszystkim liczyć na premie za święta. To są takie dodatki od 100 do 300 euro w zależności od świąt. Za Wielkanoc mamy od 100 do 200 euro w zależności od regionu, a w święta Bożego Narodzenia opiekunka czy opiekun może liczyć na 300 euro dodatku. W każdej firmie jest inaczej. U nas np. opiekunki i opiekunowie stali, tacy, którzy wyjeżdżają z nami od roku czy dwóch, mogą skorzystać z bonusu w postaci wyjazdu do Karpacza na kilka dni do apartamentu. Oni za to nie płacą, koszt ponosi firma, także zapraszamy.

Przygotowując się do programu przeczytałem takie zdanie, że praca opiekunki, to nie praca na etat, tylko 24 godziny na dobę. Czy w związku z takim przekonaniem, które być może panuje, czy opiekunce przysługuje przerwa?

Oczywiście. To, że to jest nazwane opieka 24 godziny na dobę, wcale nie znaczy, że opiekunka faktycznie te 24 godziny pracuje. To jest przede wszystkim tak nazwane, ponieważ opiekunka mieszka u podopiecznego. Ona tam ma swój własny pokój, swój świat, w którym się może zamknąć i odpocząć. Jeżeli chodzi o pracę opiekunki w Niemczech jest to z reguły 3 godziny przerwy dziennie, chyba że już od samego początku są inne ustalenia. Wtedy można np. jeden dzień w tygodniu wziąć cały wolny, albo dwa dni, czyli weekend. Jednak w tym przypadku ktoś z rodziny musi być przy podopiecznym, żeby on nie został sam.

Praca w tym zawodzie niewątpliwie wiąże się z pewnym obciążeniem psychicznym i oczywiście z tęsknotą za domem i chciałbym zapytać, na jaki okres czasu jedzie się do tej opieki? Czy to jest tydzień, czy to jest miesiąc? Jak to zwykle wygląda?

To zależy też od tego, jakie rodzina by chciała zmiany. Z reguły są to zmiany dwumiesięczne i wtedy jest tak, że jedna opiekunka pracuje dwa miesiące, później druga, później tamta wcześniejsza wraca. Są miejsca, gdzie rodzina woli, żeby to były zmiany miesięczne - wtedy wiadomo miesiąc na miesiąc.

Słowem wszystko zależy od tego, jakie są ustalenia z rodziną?

Dokładnie tak.

Powoli kończąc nasz program, chciałem jeszcze zapytać o rzecz wydaje mi się niezwykle ważną. Czy opiekunka musi bezwzględnie spełniać wszystkie życzenia podopiecznego?

Szczerze powiedziawszy, to nie. Są rzeczy, których opiekunka absolutnie robić nie powinna, a nawet nie może i wiąże się to z prawnymi sankcjami. Mianowicie chodzi o wszystkie rzeczy związane z iniekcjami, z przebijaniem skóry, z pielęgnacją odleżyn, podawaniem insuliny, zmianą cewników. To są rzeczy, których opiekuna nie może robić, ponieważ nie ma do tego uprawnień. Do tego szeregu czynności jeszcze dołączamy wszystkie rzeczy związane z takimi wiosennymi porządkami. To też nie jest obowiązek opiekunki. Ona ma się zająć, zaopiekować osobą chorą i utrzymywać porządek w domu, ale to nie znaczy, że ma sprzątać garaż, myć okna, czy uporządkowywać podwórko. Jeżeli opiekunka ma jakiś problem z rodziną, jakikolwiek, powinna zgłosić się do wyznaczonego koordynatora i wtedy my działamy. Zgłaszamy się do rodziny, tłumaczymy jej wszystko i próbujemy ten konflikt jakoś rozwiązać.

Bardzo dziękuję za obecność i poświęcony czas.

Dziękuję.