Jeśli wierzyć prognozom ekspertów, to niemiecki rynek w nadchodzących latach już nie będzie rozwijał się tak prężnie, jak obecnie. W następnym roku gospodarka Niemiec ma rozwijać się znacznie wolniej.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes