Eric od pięciu miesięcy pracuje w Monachium. Praca sprawia mu dużo radości, ale na wynajem może przeznaczyć jedynie 600 euro. Niestety w stolicy Bawarii nie wystarcza to nawet na jeden pokój. A zatem 25-latek żyje od miesięcy w pociągu.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes