Najwięcej za dom trzeba zapłacić w Bawarii. Najmniej zapłacą z kolei przyszli właściciele nieruchomości w Turyngii.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes