Szalejąca inflacja nie omija również jarmarków bożonarodzeniowych. Choć te dopiero niebawem się rozpoczną, to już wiadomo, że ceny m.in. za poncz dla dzieci znacznie wzrosną.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes