W części niemieckich landów rozpoczynają się wakacje. To oznacza tylko jedno – ruch na drogach będzie spory. W
Odkąd granice zostały zamknięte, na nielicznych otwartych przejściach granicznych w korku ustawia się coraz więcej pojazdów.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes