Polska coraz częściej pojawia się w niemieckiej debacie jako przykład skutecznej polityki mieszkaniowej. W Niemczech rosną czynsze, a nowych mieszkań powstaje zdecydowanie za mało. Jednocześnie trwają spory o regulacje, normy energetyczne, pozwolenia i systemy dopłat. W efekcie wiele inwestycji przestaje się opłacać, jest odkładanych lub całkowicie anulowanych.