Przez Niemcy przechodzi fala zachorowań na wirus RSV oraz influenzę. Popyt na syropy na kaszel, środki przeciwbólowe i antybiotyki jest więc ogromny. Jednak regały w aptekach zaczynają świecić pustkami. A teraz zaczyna nawet brakować leków a nowotwory.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes