Kto w restauracji lub kawiarni zamówi napój bezalkoholowy, często dostaje go wraz z kostkami lodu. A wiadomo przecież, że im więcej lodu, tym mniej napoju w szklance. Kiedy można więc żądać darmowej dolewki?
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes