Od dzisiaj w Niemczech zasadniczo wszystko zamknięte jest na cztery spusty. Zakres restrykcji może się jednak różnić między poszczególnymi landami.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes