Osobom zobowiązanym do utrzymywania dzieci przyjdzie wraz z początkiem miesiąca zapłacić więcej. Zmieniły się bowiem stawki regulowane prawem o alimentacji dzieci.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes