Rada Federalna podjęła decyzję podczas piątkowego posiedzenia. Władze uzasadniły krok zasadą neutralności oraz przepisami ustawy o materiałach wojennych.
Podkreślono, że w czasie trwania konfliktu nie można zatwierdzać eksportu uzbrojenia do państw w nim uczestniczących. Informację przekazano w oficjalnym komunikacie rządu.
Istniejące pozwolenia pod nadzorem
Dotychczas wydane pozwolenia pozostają ważne i mogą być realizowane. Rząd uznał, że nie mają one bezpośredniego znaczenia dla wojny z Iranem.
Jednocześnie powołano grupę ekspertów. W jej skład wchodzą przedstawiciele resortów gospodarki, spraw zagranicznych oraz obrony. Zespół ma regularnie analizować rozwój eksportu i oceniać, czy konieczne są dalsze działania wynikające z zasad neutralności.
Kontrola także towarów podwójnego zastosowania
Eksperci sprawdzą również eksport towarów, które mogą mieć zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe. Dotyczy to m.in. samolotów szkoleniowych oraz symulatorów wojskowych.
Plan obejmuje także analizę eksportu produktów, które formalnie nie należą do tej kategorii, ale podlegają sankcjom wobec Iranu.
Opinie prawne: możliwe cofnięcie zezwoleń
Ekspertka prawa międzynarodowego Evelyne Schmid z Uniwersytetu w Lozannie wskazała, że prawo dopuszcza bardziej zdecydowane działania.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami władze mogą wstrzymać, a nawet cofnąć już wydane pozwolenia. Takie rozwiązania przewidziano właśnie na sytuacje związane z konfliktami zbrojnymi.
Reakcje polityczne podzielone
Decyzja rządu wywołała mieszane reakcje na scenie politycznej. Przedstawicielka socjaldemokratów Priska Seiler Graf poparła krok władz, ale uznała go za niewystarczający. Jej zdaniem należałoby także wstrzymać realizację już istniejących dostaw. Podkreśliła, że nie można wykluczyć wykorzystania szwajcarskiego sprzętu w konflikcie z Iranem.
Odmienne stanowisko zaprezentował Reto Nause z partii Centrum. Uznał decyzję za zbyt daleko idącą, choć zaznaczył, że wynika ona z obowiązujących przepisów. Ostrzegł również przed konsekwencjami dla bezpieczeństwa kraju.
Według niego brak eksportu może przełożyć się na ograniczenie dostaw do Szwajcarii. Może to oznaczać opóźnienia w realizacji zamówień, m.in. systemów Patriot, myśliwców F-35 czy części zamiennych do F/A-18.
Źródło: srf
Zdjęcie: freepik
