Do trudności na rynku pracy dla absolwentów uczelni wyższych przyczyniła się nadmierna liczba nowych dyplomów, zwolnienia spowodowane wdrożeniem sztucznej inteligencji oraz osłabienie koniunktury. Najbardziej dotknięci są absolwenci z tytułem magistra. Od 2010 roku ich bezrobocie wzrosło o około 70 procent. Zawody rzemieślnicze uważano dotąd za odporne na kryzysy, ponieważ praca w tym sektorze jest trudna do zastąpienia przez sztuczną inteligencję.
Teraz okazuje się jednak, że również rzemiosło i przemysł nie są już całkowicie odporne. Według analizy portalu pracy Indeed w lutym liczba nowych ofert spadła o ponad 18 procent w porównaniu z tym samym miesiącem roku poprzedniego. Spadek ten interpretowany jest jako sygnał osłabienia koniunktury, dodatkowo wzmocniony przez niepewną sytuację geopolityczną, malejące inwestycje i słabszy popyt zagraniczny.
Spadek w sektorze rzemiosła i produkcji
Ekonomistka Virginia Sondergeld z Indeed wskazuje, że „wszystkie zawody w tym segmencie rozwijały się w negatywnym kierunku”. Spowolnienie rozpoczęło się już przed wprowadzeniem nowych ceł w USA, które jednak dodatkowo je przyspieszyły. Firmy mają trudności z planowaniem, dlatego nowe oferty pracy są publikowane ostrożniej.
Największy spadek odnotowano w rzemiośle, produkcji oraz w księgowości. Sondergeld tłumaczy, że po silnym wzroście po pandemii COVID-19 nadszedł czas korekty.
Pracodawcy łagodzą obawy
Związek pracodawców ocenia sytuację mniej dramatycznie. Rzecznik Stefan Heini podkreśla, że wiele firm utrzymuje swoje kadry, ale nowe oferty pracy są publikowane ostrożniej. Według niego jest to raczej przejaw koniunkturalnej ostrożności niż strukturalnego spadku atrakcyjności zawodów.
„Przemysł już w recesji”
Ekspert rynku pracy Michael Siegenthaler z KOF ETH Zürich zauważa, że liczba ofert pracy jest często wiarygodnym wskaźnikiem kondycji gospodarki szwajcarskiej. Po okresie przegrzania w 2023 roku nadeszła faza osłabienia. Zdaniem Siegenthalera przemysł znajduje się już w recesji, co widać w spadku liczby ofert w wielu zawodach produkcyjnych oraz rosnącym bezrobociu w tym sektorze.
Przyczyny: wojna, konflikty handlowe i słabe inwestycje
Do głównych czynników należą wojna na Ukrainie, konflikty handlowe oraz ogólne osłabienie inwestycji w Europie. Spada popyt na produkty szwajcarskie, niemiecka branża motoryzacyjna potrzebuje mniej części, a w Chinach z powodu kryzysu na rynku nieruchomości kupuje się mniej szwajcarskich zegarków luksusowych.
Prognozy
Obecne prognozy dla rynku pracy pozostają ostrożne. Sekretariat Stanu ds. Gospodarki i KOF przewidują stopę bezrobocia na poziomie 3,2 procent do końca roku. Siegenthaler dodaje, że bez eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie prognozy wskazywałyby raczej na poprawę. Jednak dalsze napięcia z Iranem i wysokie ceny ropy mogą pogorszyć sytuację gospodarczą.
Źródło: 20min
Foto: Freepik
