Mniej regulacji, więcej mieszkań

Niemiecka prasa chwali Polskę. Budownictwo mieszkaniowe staje się wzorem

budownictwo mieszkaniowe Polska Niemcy, rynek nieruchomości Polska, koszty budowy mieszkań, regulacje budowlane Niemcy, rynek najmu Polska Niemcy, porównanie Polska Niemcy, Niemcy o Polsce, Polska, Niemcy, budownictwo mieszkaniowe, niemieckie media o Polsce,
Zdjęcie: freepik
Polska coraz częściej pojawia się w niemieckiej debacie jako przykład skutecznej polityki mieszkaniowej. W Niemczech rosną czynsze, a nowych mieszkań powstaje zdecydowanie za mało. Jednocześnie trwają spory o regulacje, normy energetyczne, pozwolenia i systemy dopłat. W efekcie wiele inwestycji przestaje się opłacać, jest odkładanych lub całkowicie anulowanych.

Problemy z niedoborem mieszkań występują także w Polsce. Jednak – jak podkreślają niemieckie media – nad Wisłą udało się wypracować rozwiązania, które przyspieszają budowę i obniżają koszty. Pojawia się pytanie, czy ten model mógłby sprawdzić się również w Niemczech.

Mniej regulacji, niższe koszty

Przedstawiciele branży nieruchomości nie mają wątpliwości: budowanie w Polsce jest znacznie bardziej opłacalne. Wskazują, że koszt budowy metra kwadratowego mieszkania wynosi tam około 2000 euro, podczas gdy w Niemczech sięga nawet 4000 euro. To różnica dwukrotna.

Źródłem tej różnicy nie są wyłącznie niższe płace. Kluczową rolę odgrywają decyzje polityczne i system regulacyjny. W Niemczech obowiązują rygorystyczne normy energetyczne, skomplikowane przepisy budowlane oraz długie procedury administracyjne. Dodatkowo dochodzą lokalne wymagania, które zwiększają koszty i ryzyko inwestycji.

W Polsce system jest prostszy. Procedury przebiegają szybciej, a wymagania są mniej złożone. Inwestorzy określają to jako „klimat sprzyjający nowemu budownictwu”.

Rynek najmu i własności – dwa różne modele

Różnice widać także na rynku najmu. W Polsce jest on znacznie mniej regulowany. Nie funkcjonują mechanizmy takie jak ograniczenia czynszów czy szerokie interwencje państwa. Dzięki temu inwestycje są bardziej przewidywalne.

Jednocześnie Polska pozostaje krajem własności. Ponad 85 procent mieszkańców mieszka we własnych domach lub mieszkaniach. W Niemczech odsetek ten nie sięga nawet połowy społeczeństwa. To przekłada się na inną politykę państwa.

W Niemczech większy nacisk kładzie się na ochronę najemców. Instrumenty takie jak limity podwyżek czynszów wynikają ze struktury rynku. W Polsce natomiast aktywnie wspiera się zakup nieruchomości.

Wsparcie dla kupujących mieszkania

Od 2023 roku osoby kupujące pierwsze mieszkanie na rynku wtórnym w Polsce są zwolnione z podatku od czynności cywilnoprawnych. W Niemczech podatek od zakupu nieruchomości wynosi od 3,5 do 6,5 procent, w zależności od landu. Różnica oznacza oszczędności rzędu kilku tysięcy euro.

Dodatkowo państwo wspiera osoby bez wkładu własnego. Dzięki gwarancjom udzielanym przez bank państwowy BGK możliwe jest uzyskanie kredytu nawet bez oszczędności. Nie jest to dotacja, lecz zabezpieczenie dla banku. W praktyce oznacza to, że dostęp do własności mieszkań jest politycznie wspierany.

Większa dynamika, ale też większe ryzyko

Polski rynek mieszkaniowy reaguje szybciej na zmiany gospodarcze. Wynika to m.in. z większego udziału kredytów o zmiennym oprocentowaniu. Gdy w 2022 roku stopy procentowe gwałtownie wzrosły, raty kredytów również szybko poszły w górę. W efekcie popyt na mieszkania spadł.

Sytuację ustabilizował dopiero program kredytów z oprocentowaniem na poziomie 2 procent. Pokazuje to, że polski rynek jest bardziej wrażliwy na zmiany kosztów finansowania.

W Niemczech system działa wolniej, ale stabilniej. Długoterminowe, stałe oprocentowanie kredytów ogranicza wpływ nagłych zmian. Spowalnia to wzrost rynku, ale jednocześnie chroni go przed gwałtownymi załamaniami.

Polska inspiracją, ale nie gotowym wzorem

Zdaniem niemieckich komentatorów Polska pokazuje, że niższe koszty, prostsze przepisy i szybsze procedury prowadzą do jednego efektu – powstaje więcej mieszkań. Niemcy natomiast mierzą się z sytuacją, w której dominują regulacje i debaty, a budów jest za mało.

Nie oznacza to jednak, że polski model można wprost przenieść za Odrę. Różnice strukturalne są znaczące. Polska może być inspiracją, ale nie gotową receptą.

Podkreśla się także inny aspekt: własne mieszkanie lub dom pełni funkcję zabezpieczenia na przyszłość. Po spłacie kredytu znika koszt najmu, a nieruchomość może stać się źródłem kapitału. To dodatkowy argument za wspieraniem własności mieszkaniowej.

Źródło: bild

Zdjęcie: freepik

Reklama
Udostępnij:

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

Z analizy UBS wynika, że pensje osób pracujących w Szwajcarii wzrosną w przyszłym roku średnio o 0,8%.

Nierzadko się zdarza, że osoby, które otrzymują już rodzinne z Niemiec, zapominają o tym, że jego bezproblemowa wypłata

Zobacz jeszcze to!
Reklama