Symbol Wiednia powita gości nie tylko odnowionym wyglądem, lecz także nowymi rozwiązaniami technologicznymi. W ostatnich tygodniach przeprowadzono szeroko zakrojone prace konserwacyjne i modernizacyjne.
Modernizacja za kulisami
Przez kilka tygodni technicy prowadzili szczegółowe prace serwisowe przy diabelskim młynie. Sprawdzili zawieszenia wagonów, a także wymienili szprychy linowe i zamki lin.
Odświeżono również zewnętrzne powierzchnie wagonów. W ich wnętrzach zamontowano nowe podłogi, które nadają kabinom bardziej elegancki wygląd i poprawiają komfort podróży.
Najważniejsza nowość pozostaje dla wielu gości niewidoczna. Szyby we wszystkich wagonach diabelskiego młyna pokryto specjalną powłoką opracowaną przez firmę AIR2LIFE. Technologia ta ma neutralizować zanieczyszczenia, alergeny oraz drobnoustroje. Dzięki temu poprawia jakość powietrza wewnątrz wagonów podczas przejazdu nad miastem.
Połączenie tradycji i innowacji
Właściciele atrakcji podkreślają, że modernizacja łączy historyczny charakter obiektu z nowoczesnymi rozwiązaniami. “Naszym celem jest łączenie tradycji z najnowocześniejszą innowacją. Dzięki powłoce AIR2LIFE oferujemy gościom nie tylko najlepszy widok na Wiedeń, lecz także standard higieny i zdrowia, który nie ma sobie równych na świecie”, podkreślają zarządzające diabelskim młynem Dorothea, Nora i Tessa Lamac.
Wiener Riesenrad kształtuje panoramę miasta od 1897 roku. Historyczna konstrukcja co roku przyciąga turystów z całego świata. Jednocześnie pozostaje jednym z najważniejszych punktów rozrywki dla mieszkańców Wiednia odwiedzających Prater.
Źródło: oe24
Zdjęcie: pixabay
