Rozpływa się w ustach

Tłumy w Mall of Berlin. Wszyscy chcą dubajską czekoladę Lindt

czekolada Dubaj, Lindt, aktualności Niemcy, Berlin
Zdjęcie: facebook / Anex Poland
Kremowa, czekoladowa, ekskluzywna: Lindt od 11.11 sprzedaje modną dubajską czekoladę w Berlinie. W poniedziałek długie kolejki ustawiły się przed sklepem jeszcze przed jego otwarciem. Jeden z oczekujących powiedział prasie, że czekał w kolejce od 3 nad ranem. Szaleństwo!

Janika dołączyła do kolejki, aby dostać czekoladę Dubaj dla swojego taty. Jest on wielkim fanem tego słodkiego przysmaku. „Próbowaliśmy już zrobić ją w domu. Ale to nie wyszło tak dobrze”, mówi. Czeka ona w kolejce od 8 rano i jest już na jej przodzie. W tym momencie kolejka liczy ponad 100 osób – relacjonuje Morgenpost. 

Mariam również stoi na starcie od 8 rano. Próbowała już oryginału z Dubaju i jest ciekawa, czy wersja Lindt dotrzyma jej kroku. „To było świetne! Jestem podekscytowana, nawet jeśli cena jest wysoka”, mówi. Zaledwie pół godziny później obie kobiety trzymają w rękach swoje egzemplarze. Wniosek: „To jest warte tego szumu!”, mówi Janika. 

Tylko 100 tabliczek dubajskiej czekolady na cały Berlin

Nawet o 11 rano kolejka wciąż jest długa. Bardzo długa. Ponieważ w sklepie w centrum handlowym Mall of Berlin znajduje się tylko 100 tabliczek, jest już jasne, że niektórzy miłośnicy czekolady odejdą z pustymi rękami. Ci, którzy otrzymują tabliczkę, dostają również dedykację. Każdy klient otrzymuje małą notatkę z numerem czekolady, która jest limitowana do 1000 tabliczek w całych Niemczech.

Darius i Dominik również czekają w kolejce od 8 rano. Jeden z młodych mężczyzn chce sprzedać swoją czekoladę Dubaj w Internecie, ponieważ słyszał, że można tam uzyskać dobre ceny. Na portalu ogłoszeniowym sprzedawca już rano żąda 200 euro za tabliczkę. W ciągu dnia pojawiają się kolejne oferty w wysokości od 100 do 200 euro. 

Rzeczniczka firmy potwierdza, że oferty są znane. Oczywiście firma jest zadowolona z klientów, którzy kupują czekoladę dla siebie lub dla swoich bliskich. Firma nie ma jednak wpływu na to, co klient zrobi z produktem po jego zakupie. 

Czekolada Dubaj w Berlinie: jeszcze będą dostawy

Krótko po godzinie 11.30 ostatnia tabliczka trafia za ladę. Reszta kolejki odchodzi z pustymi rękami, ale otrzymuje kupon rabatowy. Klienci mogą również dodać swój adres kontaktowy do listy, aby zostać poinformowanym, kiedy i gdzie czekolada Dubaj będzie ponownie dostępna. Według rzeczniczki podejmowane są wysiłki w celu zwiększenia podaży. W najbliższych dniach zostaną podane informacje o tym, kiedy kolejne tabliczki będą mogły być oferowane.

Czekolada dubajska jest wytwarzana ręcznie przez stosunkowo niewielki zespół w zakładzie w Akwizgranie. Dlatego nadal trudno jest oszacować, kiedy dostawy będą dostępne. Pomysł na czekoladę Dubaj powstał naturalnie w odpowiedzi na trend w mediach społecznościowych. Celem było zrealizowanie tego trendu w „jakości Lindt”, jak twierdzi producent.

150 gramów za 14,99 euro!

Jak sama nazwa wskazuje, czekolada Dubaj pochodzi z Dubaju i stała się modna w ostatnich miesiącach, szczególnie dzięki TikTokowi. W Lindt 150 gramowa tabliczka kosztuje 14,99 euro. Rzeczniczka Lindt wyjaśnia cenę wysokiej jakości składnikami. Są to pulpa pistacjowa, kadayif (drobne nitki ciasta) i pasta sezamowa.

Źródło: morgenpost

Udostępnij:
0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
najstarsze
Najnowsze Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

Zobacz jeszcze to!