Wątpliwości wokół decyzji ONZ
Duże poruszenie wywołała w kraju niedawna sprawa dziewczynki z kantonu Argowia. Szwajcarski sąd najwyższy zdecydował, że dziecko powinno uczęszczać do szkoły specjalnej. Po interwencji rodziców i wsparciu organizacji pozarządowej, ONZ zażądała jednak wstrzymania wykonania wyroku, aby dziewczynka mogła dalej uczyć się w zwykłej szkole.
Sprawa wywołała debatę o tym, czy decyzje ONZ mogą ingerować w krajowe orzeczenia sądów.
Wysoka liczba skarg
W ostatnich latach wobec Szwajcarii zapadło około 150 decyzji ONZ. Szczególnie dużo spraw trafia do Komitetu Przeciwko Torturom, gdzie kraj był oceniany aż 133 razy.
Wiele skarg pochodzi od osób ubiegających się o azyl, które próbują zablokować deportację. Postępowania te często trwają od dwóch do czterech lat, a w ich trakcie ONZ może zalecić wstrzymanie wykonania decyzji krajowych.
Rola organizacji pozarządowych
Eksperci podkreślają, że wysoka liczba skarg nie musi oznaczać większej liczby naruszeń praw człowieka. Kluczową rolę odgrywa tu duża aktywność organizacji pozarządowych, które pomagają w składaniu wniosków.
Dzięki rozwiniętej sieci prawników i organizacji wspierających osoby poszkodowane, składanie skarg w Szwajcarii jest po prostu łatwiejsze i bardziej skuteczne niż w wielu innych krajach.
Spór o moc prawną decyzji ONZ
Niejasna pozostaje kwestia, czy decyzje ONZ są prawnie wiążące. Organizacja uważa, że państwa powinny stosować się do jej zaleceń, jednak część ekspertów prawnych w Szwajcarii ma w tej sprawie odmienne zdanie.
Politycy domagają się jasnych regulacji dotyczących relacji między prawem krajowym a decyzjami międzynarodowych instytucji.
Źródło: 20min
Foto: Freepik
