Okoliczności wypadku
Do zdarzenia doszło około godziny 18:00. Samochód marki Vauxhall (brytyjski Opel) z polskimi tablicami, jadący od Gruft w kierunku rynku, nagle zjechał na pobocze na wysokości skrzyżowania Ringstraße/Frankenstraße. Pojazd uderzył w drzewo, latarnię i dwa znaki drogowe.
Na miejscu zginął mężczyzna, obywatel Polski. Pozostali pasażerowie – 29-letni mężczyzna i 30-letnia kobieta, także Polacy – trafili w stanie krytycznym do szpitala Radboud w Nimwegen.
Rzecznik policji poinformował, że ofiara została zidentyfikowana, jednak rodzina jeszcze nie została powiadomiona. W najbliższym czasie mają się tym zająć odpowiednie służby.
Prędkość pojazdu nadal nieznana
Nie wiadomo jeszcze, z jaką prędkością poruszał się samochód w chwili wypadku. Policja z Kleve nie potwierdziła, czy zespół ds. wypadków z Neuss zdążył odczytać dane z pojazdu. Jeśli to nie będzie możliwe, prędkość zostanie ustalona klasycznymi metodami na podstawie śladów na miejscu zdarzenia.
Policja wyklucza udział w nielegalnym wyścigu.
Policja prowadzi przesłuchania świadków
Po wypadku niemiecka policja w Kleve rozpoczęła przesłuchania świadków. Zgłosiło się już kilka osób, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia. Szczególnie ważny jest kierowca samochodu, którego pojazd wyprzedził samochód biorący udział w wypadku.
Źródło: nrz, radiozet
Zdjęcie: freepik
