Reklama
Reklama

W Austrii maseczki trzeba zakładać również w samochodzie!

lockdown w Austrii

Po raz kolejny lockdown powrócił w kraju, a wraz z nim obowiązek noszenia maseczek. Nawet w samochodzie.

Od 22 listopada w Austrii obowiązuje lockdown dla wszystkich. Przewidziany jest on wstępnie na 20 dni. W tym czasie do łask powrócą dawne zasady, które już kiedyś obowiązywały mieszkańców kraju. Mowa tu przede wszystkim o ograniczonej możliwości wychodzenia z domu. Cały handel poza dostawcami podstawowego zaopatrzenia musiał zamknąć swoje drzwi. Otwarte mogą być tylko sklepy z żywnością, apteki, drogerie, stacje benzynowe, banki, placówki pocztowe oraz sklepy z tytoniem czy gazetami. Natomiast ponownie zamknięci są fryzjerzy i kosmetyczki i placówki rozrywkowe – baseny, ogrody zoologiczne, parki rozrywki, szkoły tańca, a nawet domy publiczne. Lockdown nie ominął także placówek kulturowych. Teatry, sale koncertowe, kina, muzea i biblioteki po raz kolejny są zamknięte. To samo dotyczy całej gastronomii.

Obecnie we wszystkich pomieszczeniach zamkniętych (poza prywatnymi pomieszczaniami) trzeba nosić maseczki FFP2. Dotyczy to także miejsc pracy, chyba że zastosowano inne środki bezpieczeństwa typu ściana działowa, czy szyby plexi. Ponadto maseczki FFP2 obowiązują nie tylko w środkach transportu publicznego, lecz także w samochodach jeśli osoby znajdujące się w środku nie są z tego samego gospodarstwa domowego.

Źródło: oe24