Reklama

Terminy złożenia oświadczenia podatkowego w Szwajcarii

W wielu kantonach czas na złożenie oświadczenia podatkowego już minął. W niektórych pozostała jednak jeszcze odrobina czasu. Kto nie chce płacić kar, powinien jak najszybciej udać się do odpowiedniej placówki fiskusa.

Wprawdzie oświadczenia podatkowe w Szwajcarii należało złożyć najpóźniej do 31 marca, lecz wielu podatników w kraju nie wypełniło jeszcze tego obowiązku. W kantonie Bazylea osoby, które złożyły wniosek o wydłużenie terminu, musiały złożyć papiery do końca września. Kto zapłaci jednak 40 franków, ma jeszcze trochę czasu na wypełnienie swojego oświadczenia podatkowego.  Okazuje się, że w kantonie liczba takich osób jest stosunkowo wysoka i stanowi aż 25% wszystkich podatników.

Terminy złożenia papierów są jednak różne w zależności od kantonu. Kolejny termin goni osoby mieszkające w Turgowii, które muszą oddać oświadczenia podatkowe do końca października. Kto tego nie zrobi, zapłaci 30 franków kary za każdy kolejny miesiąc. W Zurychu mieszkańcy mogą zaś wydłużyć termin aż dwukrotnie. Pierwszy z nich skończył się 30 września, kolejny upływa zaś 30 listopada. Wtedy kończy się także czas na złożenie oświadczenia podatkowego w kantonie Szafuza, gdzie kolejne wydłużenie przyznawane jest jedynie w poszczególnych przypadkach. Mieszkańcy Solury, którzy tego jeszcze nie zrobili, mają niemałe problemy. Osoby, które nie złożyły papierów do 31 lipca, muszą zapłacić 30 franków. Mieszkańcy kantonu Bazylea-Okręg, którzy potrzebują więcej niż dwa dodatkowe miesiące na wypełnienie oświadczenia podatkowego, zapłacą zaś 40 franków.

Jedynie urzędy w Zug pozwalają na oddanie papierów do końca roku. Wszelkie opóźnienia będą kosztowały podatników później 20 franków. W kantonie Fryburg mieszkańcy mogą wydłużyć termin aż cztery razy, jednak każdorazowa zmiana kosztuje 20 franków. Osoby, które potrzebują więc szczególnie dużo czasu, muszą oddać oświadczenia podatkowe do 15 grudnia za 80 franków.

Kto nie dotrzyma terminów określonych w swoim kantonie, musi liczyć się z działaniem władz. W takim wypadku urzędy szacują bowiem same należności podatkowe mieszkańców. W takich przypadkach bardzo często okazuje się później, że podatnik musi płacić więcej niż powinien. W takiej sytuacji można złożyć odwołanie, lecz potrzebna jest dobra argumentacja oraz dowody. Kto nie zrobi też tego, musi liczyć się z tym, że urząd będzie co roku zwiększał stawkę, ponieważ może wyjść z założenia, że szacunki były zbyt niskie. Do tego osoby, które nie złożyły oświadczenia podatkowego, muszą liczyć się z możliwym zarzutem oszustwa podatkowego oraz grzywną.