W wielu niemieckich branżach brakuje chętnych do pracy. Firmy czekają nawet pół roku zanim uda im się obsadzić wolne stanowisko odpowiednim kandydatem.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes