Od nowego roku mieszkańcy austriackiej stolicy mocno będą musieli sięgnąć do portfela. Miasto bowiem znacznie podnosi opłaty za wodę, kanalizację oraz śmieci.
W zeszłym roku stolica Austrii zarobiła ponad pół miliarda euro z samych opłat. Mowa nie tylko o podatku
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes