Kto w miejscu publicznym, na przystanku, przy szkole, placach zabaw, czy centrach sportowych zapali papierosa będzie musiał zapłacić karę.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes