Kontrole graniczne bez większego wpływu na targowiska
Marcus pracuje jako sprzedawca na jednym z największych targowisk w regionie. W Świnoujściu prowadzi stoisko z papierosami. Zapytany o wpływ kontroli granicznych na liczbę klientów, reaguje śmiechem. Jego zdaniem problemem nie są kontrole, lecz zła pogoda. Taką opinię podzielają również inni handlowcy z regionu, którzy rozmawiali z dziennikarzami Nordkuriera. Wszyscy twierdzą, że nie odczuwają skutków kontroli.
Innego zdania jest Jan Tombiński, kierownik misji dyplomatycznej Polski. W rozmowie z niemieckimi mediami wskazuje, że kontrole powodują korki i negatywnie wpływają na turystykę. Sprzedawcy w Świnoujściu nie potwierdzają jednak tych obserwacji.
Papierosy i inne towary wyraźnie droższe
Znacznie większym problemem dla handlowców okazują się rosnące ceny. Dotyczy to papierosów, odzieży oraz żywności. Marcus ostrzega, że w ciągu kilku lat ceny papierosów w Polsce zrównają się z niemieckimi. Wskazuje na politykę rządu jako główną przyczynę podwyżek.
Jeszcze kilka lat temu paczka papierosów w kartonie kosztowała na targowisku od 25 do 30 euro. Obecnie ceny wynoszą od 45 do 55 euro. Od 1 marca ceny tytoniu i alkoholu wzrosły o 25 procent. Celem jest zwiększenie wpływów podatkowych oraz ograniczenie konsumpcji. Według mediów planowane są kolejne podwyżki. W 2026 roku ceny papierosów mają wzrosnąć o 20 procent, a w 2027 roku o kolejne 15 procent.
Turyści również zauważają zmiany
Wyższe ceny zaskakują także turystów. Holger i Simone T. z Berlina spędzają dwutygodniowy urlop na wyspie Uznam. Tradycyjnie wybrali się na zakupy do Polski, głównie po papierosy. Przyznają, że skala podwyżek była dla nich niespodzianką. Od lat regularnie robili zakupy na targowiskach po polskiej stronie. Teraz zastanawiają się, czy kolejne wyjazdy nadal będą opłacalne.
Mimo wszystko Polska nadal oferuje niższe ceny paliwa. To jeden z głównych argumentów za dalszymi wyjazdami. Według danych średnia cena benzyny w pierwszym półroczu wynosiła 1,44 euro za litr, a oleju napędowego 1,48 euro. W Niemczech ceny są wyższe. Benzyna kosztuje średnio o 30 centów więcej, a diesel o 15 centów więcej na litrze.
Zakupy na targowiskach nadal mogą się opłacać
Choć podwyżki dotknęły także Polskę, wyjazd na targowiska wciąż może być atrakcyjny. Podczas spacerów po licznych bazarach można znaleźć antyki i unikatowe przedmioty. Oszczędności nadal oferują tankowanie oraz jedzenie w restauracjach. Dla wielu odwiedzających pozostaje to wystarczającym powodem do przekroczenia granicy.
Źródło: nordkurier
Zdjęcie: freepik
