Zapłakane oczy i zmęczone twarze w ujęciu „przed”, i promienny uśmiech po przeprowadzce. Taki schemat pokazują użytkownicy TikToka w trendzie porównującym samopoczucie przed i po emigracji. Szwajcaria wypada w nim wyjątkowo pozytywnie, podczas gdy opinie o życiu w Niemczech nie są najlepsze.
„Switzerland-Effect”
Jednym z przykładów „The Switzerland-Effect” jest niemiecka para Sofia i Damian, która w 2025 roku przeprowadziła się z południowej Hesji do Ticino w Szwajcarii.
Podkreślają, że jako miłośnicy aktywności na świeżym powietrzu zyskali ogromne możliwości. W Niemczech czuli się ograniczeni i myśleli o wyjeździe. Ich zdaniem Niemcy są krajem dobrze zorganizowanym, opartym na zasadach i efektywności, co dla jednych oznacza bezpieczeństwo, a dla innych dystans i chłód. Szwajcaria natomiast daje im poczucie przestrzeni życiowej, łączy wysoką jakość życia z bliskością natury.
@sodasindwir Was der richtige Ort alles mit einem machen kann 🥺 Witzigerweise haben wir niemals damit gerechnet, dass dieser Effekt eines Tages ausgerechnet in der Schweiz eintreten wird… Welches Land oder ist es vielleicht auch ein Ort, holt bei dir dein Strahlen zurück? Oder lässt es im Gegenteil vielleicht sogar ganz erlöschen? 🥲
♬ original sound – Sofia & Damian
Południowej kraje wygrywają w trendzie
Trend ten pojawia się na TikToku także w kontekście takich krajów jak Brazylia, Włochy czy Hiszpania. Zasadniczo przeprowadzka do ciepłych krajów południowych pokazywana jest jako szczęśliwsze życie.
Przeciwieństwem mają być m.in. Russia-Effect, USA-Effect czy Netherlands-Effect. W komentarzach pod viralowymi filmami użytkownicy opisują doświadczenia. Mówią o zmęczeniu, stresie czy frustracji w mniej „słonecznych” krajach.
Niemcy nie przekonują
Chilijka Constanza (34), która mieszkała wcześniej w Barcelonie i Londynie, w swoim nagraniu o „Germany-Effect” mówiła o szoku kulturowym po przyjeździe do Niemiec. Jej zdaniem ludzie są bardziej powściągliwi i mniej otwarci. Problemem okazała się także pogoda oraz bariera językowa. Z czasem jej sytuacja się poprawiła, ale wymagało to dużego wysiłku.
@coni.zambrano The fuck*** german effect #livingingermany #germany #alemania ♬ original sound – Beka
Są jednak także osoby, które mają odmienne doświadczenia. Laila (34), Niemka, która mieszkała w Szwajcarii, a potem wróciła do ojczyzny, zauważa, że w Niemczech łatwiej o spontaniczny small talk, natomiast w Szwajcarii ludzie witają się bardziej serdecznie.
Czy naprawdę chodzi o kraj?
Dr Elianne Anthea Albath z Uniwersytetu w Bazylei podchodzi do trendu z ostrożnością. Zwraca uwagę, że wiele filmów operuje stereotypami i uproszczeniami. Jej zdaniem negatywne doświadczenia nie wynikają wyłącznie z samego kraju.
Kluczowe są różnice kulturowe między krajem pochodzenia a docelowym. Jeśli są niewielkie, przeprowadzka bywa stosunkowo łatwa. Jeśli bardzo duże, może szybko prowadzić do poczucia przytłoczenia.
Psycholożka podkreśla, że większe znaczenie niż wiek czy język mają etap życia i środowisko społeczne. Każde społeczeństwo ma bowiem niepisane zasady, adaptacja następuje stopniowo, gdy nowe reguły zostaną przyswojone.
Źródło: Freepik
Foto: Screenshot/TikTok – @sodasindwir
