Za wzrost cen odpowiada podatek tytoniowy. Państwo podnosi go stopniowo. W efekcie ceny papierosów systematycznie rosną.
Najpierw giganci, teraz kolejni producenci
W lutym ceny podniosły już największe koncerny, w tym Marlboro. Teraz dołączają kolejni producenci i dystrybutorzy.
Od początku marca nowe ceny wprowadzą:
- TOB GmbH & Co KG
- Rauch Tabak KG
- House of smoke Gunz GmbH
Podwyżki szczególnie dotkną mniej znane marki oraz produkty premium. Zdrożeją między innymi papierosy marki Sobranie. Więcej zapłacą także miłośnicy cygar, w tym modelu Montecristo Edmundo.
Marzec droższy dla palaczy
Dla wielu palaczy marzec okaże się podwójnie kosztowny. W austriackich trafikach praktycznie wyczerpały się zapasy papierosów ze starymi banderolami podatkowymi. Oznacza to koniec niższych cen. W sprzedaży pozostają już niemal wyłącznie produkty z nową, wyższą stawką podatku.
W rezultacie nowe ceny zaczną obowiązywać w całym kraju.
Jedyny wyjątek: Camel potanieje
Pewnym zaskoczeniem pozostaje decyzja dotycząca marki Camel. Jak informuje austriacka prasa, wybrane paczki tej marki stanieją w marcu o 10 centów.
Obniżka ma jednak charakter krótkoterminowy. Już w kwietniu rynek czeka kolejna fala podwyżek. Wtedy bowiem zacznie obowiązywać nowe prawo dotyczące monopolu tytoniowego. Zmiany przełożą się na wyraźny wzrost cen e-papierosów oraz saszetek nikotynowych.
Źródło: kurier
Zdjęcie: freepik
