Informacja została przekazana zatrudnionym oraz radzie zakładowej podczas wtorkowego spotkania. Według niemieckich mediów główną przyczyną decyzji jest utrata kluczowego klienta, amerykańskiego giganta technologicznego Apple.
Apple przenosi zamówienia do Chin
Choć Varta oficjalnie nie podała nazwy klienta, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” informuje, że chodzi właśnie o Apple. Koncern z Cupertino ma kupować baterie do nowej generacji słuchawek AirPods od dostawców z Chin, gdzie produkcja jest znacznie tańsza.
Dla zakładu w Nördlingen oznacza to praktycznie utratę podstaw działalności.
Produkowali baterie do AirPods
Fabryka specjalizowała się w produkcji tzw. ogniw „CoinPower”, niewielkich akumulatorów wykorzystywanych między innymi w bezprzewodowych słuchawkach Apple.
Przez lata technologia Varty była uznawana za jeden z najbardziej zaawansowanych europejskich projektów w branży baterii. Firma mocno rozbudowała produkcję właśnie pod potrzeby Apple. Problem pojawił się jednak wtedy, gdy amerykański koncern zaczął korzystać również z innych dostawców.
W efekcie zamówienia dla niemieckiego producenta zaczęły spadać.
„To bardzo bolesna decyzja”
Władze Varta przyznają, że likwidacja zakładu to wyjątkowo trudna decyzja. Prezes firmy Michael Ostermann podkreślił, że najbardziej poszkodowani są pracownicy, którzy nie ponoszą winy za obecną sytuację.
Koncern zapowiada rozmowy z radą zakładową w sprawie „społecznie akceptowalnych rozwiązań”. Analizowana jest również możliwość przeniesienia części pracowników do innych lokalizacji firmy.
Kryzys trwa od lat
Zamknięcie fabryki to kolejny etap problemów finansowych niemieckiego producenta baterii. Firma od kilku lat zmaga się z:
- wysokimi kosztami energii,
- rosnącą konkurencją z Azji,
- spadkiem popytu na część produktów,
- silnym uzależnieniem od pojedynczych klientów.
Eksperci wskazują, że sytuacja Varty pokazuje coraz większy problem europejskiego przemysłu technologicznego, który przegrywa kosztowo z producentami z Chin.
Źródło: bild
Foto: Magnific
