Dzięki nowemu kapitałowi wycena przedsiębiorstwa wzrosła do 3 mld dolarów. Spółka przekazała, że stało się to zaledwie trzy i pół roku po jej założeniu.
Dream stawia na sztuczną inteligencję
Dream specjalizuje się w rozwiązaniach z zakresu cyberbezpieczeństwa opartych na sztucznej inteligencji. Firma określa się jako jeden z czołowych dostawców technologii AI dla infrastruktury krytycznej państw.
Obecnie przedsiębiorstwo zatrudnia około 350 osób. Zespoły pracują w Wiedniu, Abu Zabi i Tel Awiwie. Według firmy liczba pracowników niemal podwoiła się w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Kurz: państwa muszą kontrolować własną sztuczną inteligencję
Sebastian Kurz, cytowany przez agencję dpa, podkreślił znaczenie samodzielnego rozwijania i kontrolowania technologii AI przez państwa. „Jesteśmy wciąż młodą firmą, ale jesteśmy bardzo wdzięczni, że wszystko rozwija się we właściwym kierunku i szybko rośniemy” – powiedział Kurz.
Były szef austriackiego rządu ocenił również, że najważniejsze pytanie dla państw nie dotyczy już tego, czy będą wykorzystywać sztuczną inteligencję, lecz czy będą ją posiadać, obsługiwać i w pełni kontrolować. „W przeciwnym razie znajdą się w krytycznej zależności od innych państw, takich jak Chiny czy USA” – stwierdził.
Od polityki do biznesu
Sebastian Kurz zrezygnował ze stanowiska kanclerza Austrii w 2021 roku. Decyzję podjął w czasie prowadzonych przez prokuraturę śledztw dotyczących podejrzeń o korupcję. Polityk konsekwentnie zaprzecza stawianym mu zarzutom.
Niedługo później ustąpił również z funkcji przewodniczącego konserwatywnej Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) i całkowicie wycofał się z polityki.
Źródło: spiegel
Zdjęcie: instagram / sebastiankurz



