Samochód wjechał w tłum uczestników CSD
Do ataku doszło na obrzeżach berlińskiego CSD, jednej z największych imprez wspierających społeczność LGBT+ w Niemczech. Kierowca wjechał w grupę ludzi, a następnie – według ministra spraw wewnętrznych Alexandra Dobrindta – miał zaatakować kolejne osoby ostrym narzędziem, prawdopodobnie maczetą.
W wyniku zamachu zginęła 65-letnia Polka. Rannych zostało 29 osób, w tym córka ofiary. Policja poinformowała później, że żadna z hospitalizowanych osób nie znajduje się już w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.
Domniemany sprawca zginął podczas akcji policji
Poszukiwanym był 21-letni Abdul Ballout, obywatel Niemiec libańskiego pochodzenia. W niedzielę zginął podczas policyjnej operacji specjalnej w Berlinie. Okoliczności użycia broni przez funkcjonariuszy wyjaśniają odpowiednie służby.
Śledztwo przejęła Prokuratura Federalna, która odpowiada w Niemczech m.in. za sprawy dotyczące terroryzmu.
Śledczy: próbował dołączyć do Państwa Islamskiego
Prokuratura Generalna w Berlinie poinformowała, że w ubiegłym roku sprawca zamachu kilkakrotnie próbował wyjechać za granicę, aby dołączyć do tzw. Państwa Islamskiego (IS).
Najpierw bezskutecznie próbował przedostać się przez Turcję do Mauretanii. Następnie wyjechał do Libanu z zamiarem dotarcia do Syrii i wstąpienia do IS. W Libanie miał nawiązać kontakt z osobami, które mogły należeć do organizacji terrorystycznej.
24 lipca 2025 roku został zatrzymany w Libanie i skazany przez sąd wojskowy na trzy miesiące więzienia m.in. za podżeganie do konfliktów religijnych. Po powrocie do Niemiec w listopadzie 2025 roku ponownie go zatrzymano.
W maju 2026 roku niemiecki sąd skazał go na rok i 10 miesięcy kary w zawieszeniu za przygotowywanie poważnego przestępstwa zagrażającego bezpieczeństwu państwa oraz naruszenie przepisów ustawy o stowarzyszeniach. Sprawę rozpatrywano według prawa dla nieletnich.
Debata o prawie dla młodocianych sprawców
Po ataku przewodniczący młodzieżówki CDU/CSU Johannes Winkel zaapelował o zmianę przepisów. Uznał, że osoby uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa nie powinny korzystać z prawa karnego dla nieletnich.
„Polityka nie może przejść nad tym do porządku dziennego. Trzeba przeanalizować cały system prawny i wyciągnąć wnioski z tej sprawy” – powiedział w rozmowie z magazynem. Dodał również, że w przypadku zradykalizowanych sprawców „nie można już zakładać opóźnienia dojrzałości”, które pozwala stosować prawo dla nieletnich.
Kanclerz: „Nie damy się zastraszyć”
Kanclerz Friedrich Merz odwiedził miejsce tragedii, złożył kwiaty i uczestniczył w nabożeństwie żałobnym. „Te czyny mają tylko jeden cel: podzielić nasze społeczeństwo i odebrać nam to, co najważniejsze – otwartość i wolność” – powiedział.
Zaapelował również do uczestników CSD w całych Niemczech: „Nie dajmy się zastraszyć. Jest nas więcej i jesteśmy silniejsi”.
Prezydent Bundestagu Julia Klöckner zarządziła opuszczenie flag przed parlamentem do połowy masztu. Podkreśliła, że zamach na osoby opowiadające się za wolnością, równością i różnorodnością jest jednocześnie atakiem na fundamenty niemieckiej demokracji.
Trwa analiza działań służb
Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt zapowiedział przegląd procedur bezpieczeństwa podczas dużych imprez masowych, w tym kolejnych wydarzeń CSD organizowanych w Niemczech. Ostrzegł, że nie można wykluczyć prób naśladowania tego typu zamachów.
Źródło: t-online
Zdjęcie: magnific