Dane pochodzą z badania firmy doradczej Kienbaum, które objęło blisko 190 austriackich przedsiębiorstw.
Już od października najnowsze negocjacje układów zbiorowych pracy zapewniają wielu pracownikom podwyżki. W części przypadków towarzyszą im również premie sięgające 275 euro – informuje portal finansowy Finanz.at.
Największe podwyżki dla specjalistów
Skala wzrostu wynagrodzeń będzie zależeć od zajmowanego stanowiska. Największe podwyżki mają otrzymać specjaliści i pracownicy wysoko wykwalifikowani.
Prognozowany wzrost płac wygląda następująco:
- specjaliści i pracownicy wykwalifikowani: 3,0 proc.,
- kadra średniego i niższego szczebla oraz senior management: 2,8 proc.,
- najwyższa kadra zarządzająca: 2,6 proc.
Austria wypada lepiej od Niemiec pod względem nominalnego wzrostu płac
Pod względem nominalnego wzrostu wynagrodzeń Austria wypada lepiej niż Niemcy i Szwajcaria. W Austrii prognozowany wzrost wynosi 2,9 proc., w Niemczech 2,6 proc., a w Szwajcarii zaledwie 1,1 proc.
Po uwzględnieniu inflacji sytuacja wygląda jednak inaczej. Szwajcaria osiąga realny wzrost wynagrodzeń na poziomie 0,6 proc. dzięki niższej inflacji. Austria i Niemcy pozostają natomiast na tym samym poziomie – po 0,3 proc. realnego wzrostu płac.
Układy zbiorowe ograniczają możliwości firm
Austriackie przedsiębiorstwa mają ograniczone możliwości samodzielnego kształtowania wynagrodzeń. Aż 64 proc. firm uczestniczących w badaniu deklaruje, że może swobodnie dysponować mniej niż połową budżetu przeznaczonego na podwyżki. Firmy wskazują przede wszystkim na układy zbiorowe pracy. To one w dużym stopniu ograniczają przestrzeń do podejmowania indywidualnych decyzji dotyczących wynagrodzeń.
Jednocześnie zmniejsza się znaczenie niedoboru wykwalifikowanych pracowników jako czynnika podnoszącego pensje. Na całym świecie wskazało go 25 proc. przedsiębiorstw, podczas gdy rok wcześniej było to 35 proc. Podobny trend obserwuje się w Austrii. Znaczenie niedoboru pracowników jako argumentu za podwyżkami słabnie tam już od dwóch lat.
Firmy ostrożnie patrzą na przyszłość
Perspektywy gospodarcze austriackich przedsiębiorstw pozostają umiarkowane. 60 proc. badanych firm spodziewa się w średnim terminie stabilnych wyników. Jednocześnie 21 proc. przedsiębiorstw patrzy w przyszłość optymistycznie. 19 proc. przewiduje natomiast pogorszenie sytuacji.
Na światowym rynku pracy pojawiają się sygnały wskazujące na pewne uspokojenie sytuacji. Badanie obejmowało 1039 odpowiedzi z 41 krajów oraz ponad 1500 przedsiębiorstw.
55 proc. firm deklaruje, że łatwiej obsadza wolne stanowiska niż rok wcześniej. W poprzednim badaniu odsetek ten wynosił 46 proc. Jednocześnie 26 proc. przedsiębiorstw zauważa spadek oczekiwań kandydatów dotyczących wynagrodzeń na początku kariery.
Nie oznacza to jednak końca presji płacowej. 71 proc. firm nadal odczuwa potrzebę oferowania konkurencyjnych wynagrodzeń, aby przyciągać i zatrzymywać pracowników.
Firmy coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję
Przedsiębiorstwa coraz częściej sięgają również po sztuczną inteligencję, aby ograniczać koszty związane z zatrudnieniem. Na całym świecie wykorzystuje ją już 59 proc. firm. Rok wcześniej było to 43 proc.
Jednocześnie 58 proc. przedsiębiorstw inwestuje w szkolenia związane ze sztuczną inteligencją. 39 proc. zwraca uwagę na kompetencje związane z AI podczas rekrutacji pracowników.
Wpływ sztucznej inteligencji na same wynagrodzenia pozostaje jednak na razie niewielki. Bezpośrednie przełożenie AI na poziom płac odnotowuje zaledwie 5 proc. przedsiębiorstw.
Źródło: oe24
Zdjęcie: magnific



