Szwajcaria to atrakcyjny rynek dla inwestorów

Rekord przejęć w Szwajcarii. Trwa „wyprzedaż kraju”?

transakcja, sprzedaż, sprzedaż firmy, inwestor, szwajcarskie firmy
Foto: Freepik
Dla zagranicznych inwestorów szwajcarskie firmy pozostają szczególnie atrakcyjne, zwłaszcza w czasach niepewności. Związek rzemiosła ocenia ten trend pozytywnie, podczas gdy politycy zaostrzają przepisy, choć tylko w wybranych sektorach.

Szwajcarskie przedsiębiorstwo przemysłowe zrobiło właściwie wszystko dobrze. Jego komponenty cieszyły się dużym popytem wśród wielkich koncernów. Firma prowadziła działalność w Niemczech, Chinach i USA. Jednocześnie właśnie wprowadziła się do nowej siedziby głównej, czyli nowoczesnego budynku zaprojektowanego z myślą o rozwoju i o zatrudnieniu 180 osób. Jednak liczba pracowników nigdy nie osiągnęła tego poziomu.

Dwa lata po przeprowadzce z Huttwil w kantonie Berno do Zell w kantonie Lucerna firmę Afag sprzedano w 2023 roku. Nowy amerykański właściciel już po kilku miesiącach uznał, że koszty płac i koszty stałe w Szwajcarii są zbyt wysokie. Dlatego zwolnił 90 z 120 pracowników, w tym również uczniów odbywających praktyki.

Podobne przypadki organizacja reprezentująca pracowników, Angestellte Schweiz, analizowała w ostatnich latach wielokrotnie. Jej przedstawicielka, Laure Fasel, wyjaśnia, że ryzyko przeniesienia produkcji lub zamknięcia zakładu po przejęciu rośnie szczególnie wtedy, gdy w ramach jednego koncernu funkcjonuje kilka fabryk wytwarzających podobne produkty. Ponadto szwajcarską lokalizację traktuje się głównie jako źródło kosztów.

Nowe przepisy od 2027 roku

Tak skrajne sytuacje jak w Zell należą do rzadkości. Jednak liczba przejęć szwajcarskich MŚP (małe i średnie przedsiębiorstwa) przez zagranicznych inwestorów wyraźnie rośnie. Zgodnie z niedawnym badaniem firmy doradczej Deloitte liczba tzw. transakcji inbound zwiększyła się w ubiegłym roku o 65% i osiągnęła poziom 104. Łącznie odnotowano 157 transakcji.

W efekcie w 2025 roku dwóch na trzech sprzedanych szwajcarskich MŚP trafiło do zagranicznego nabywcy. Liczba takich transakcji osiągnęła najwyższy poziom od początku pomiarów w 2013 roku, jak podkreśla współautorka raportu Kristina Faddoul. Inwestorzy zagraniczni w warunkach globalnej niepewności celowo poszukują stabilności, innowacyjności i odporności. Właśnie te cechy odnajdują w Szwajcarii.

Szwajcarski Związek Rzemiosła wskazuje dodatkowe powody rekordowej liczby przejęć. Dla inwestorów spoza Europy Szwajcaria stanowi często centralnie położony rynek testowy dla całego kontynentu. To także idealne miejsce do ulokowania europejskiej siedziby. Organizacja Angestellte Schweiz uznaje ten rozwój za zrozumiały, ponieważ szwajcarskie MŚP są po prostu atrakcyjne dla zagranicznych kupujących.

Szeroką debatę polityczną o „wyprzedaży kraju” zapoczątkowało przejęcie bazylejskiego koncernu chemicznego Syngenta przez ChemChina w 2017 roku.

W 2018 roku członkowie Rady Kantonów z partii SVP, Mitte i FDP złożyli wniosek o wprowadzenie kontroli zagranicznych inwestycji bezpośrednich w szwajcarskie przedsiębiorstwa. Parlament przyjął odpowiednią ustawę w grudniu 2025 roku. Jej wejście w życie planuje się na 2027 rok. Przepisy obejmą firmy działające w szczególnie wrażliwych sektorach oraz przypadki przejęć przez państwowych inwestorów zagranicznych.

Związek rzemiosła sprzeciwił się pierwotnemu pomysłowi rozszerzenia regulacji na inwestorów prywatnych. Uznał, że bardziej ogólne przepisy doprowadziłyby do znacznego wzrostu obciążeń biurokratycznych.

Szwajcarskie firmy również inwestują za granicą

Fakt, że szwajcarskie przedsiębiorstwa przyciągają zagranicznych inwestorów, należy zasadniczo oceniać pozytywnie, podkreśla Patrick Dümmler ze związku rzemiosła. Jednocześnie zaznacza, że nie można mówić o żadnej „wyprzedaży kraju”. Wręcz przeciwnie. Tak jak Szwajcaria stanowi ważnego inwestora na kluczowych rynkach, tak również zagraniczne firmy odgrywają istotną rolę inwestycyjną w samej Szwajcarii. Przykład Ovomaltine pokazuje, że marka może zachować swój szwajcarski charakter mimo zagranicznego właściciela, ponieważ producent Wander należy do brytyjskiej spółki.

Również Angestellte Schweiz podkreśla, że kluczowe znaczenie ma nie pochodzenie właściciela, lecz sposób, w jaki zarządza on zakładami, pracownikami i systemem kształcenia. Co więcej, szwajcarskie firmy same aktywnie inwestują za granicą. Dlatego, jak zaznacza Laure Fasel, nie należy postrzegać tego zjawiska jako ruchu jednokierunkowego. Analiza Deloitte potwierdza, że szwajcarskie MŚP coraz częściej uczestniczą także w transakcjach zagranicznych.

Aby w pełni zrozumieć dynamikę przejęć, trzeba analizować zarówno stronę popytu, jak i podaży, wyjaśnia Kristina Faddoul. Wielu przedsiębiorców z pokolenia baby boomers poszukuje dziś następców. Jednocześnie fundusze private equity intensywnie kupują i sprzedają firmy, ponieważ znajdują się pod presją. W ostatnich latach pozyskały duże środki od inwestorów, które muszą teraz ulokować. Równocześnie muszą sprzedawać spółki z dojrzewających funduszy, aby zwrócić kapitał. Ta podwójna dynamika sprawi, że liczba sprzedaży szwajcarskich MŚP będzie w przyszłości nadal rosła, uważa Faddoul.

Źródło: Watson

Foto: Freepik

Reklama
Udostępnij:

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

Через нестачу вуглекислого газу створюється загроза для пивоварних заводів. Виробництво стає вкрай дорогим. Цілком можливо, що в майбутньому

Burmistrz Hechingen Dorota Bachmann została sfotografowana podczas uprawiania seksu w swoim samochodzie. Okazało się, że zdradzała męża, z

Zobacz jeszcze to!
Reklama