Zmiana całkowicie przekształca dzienny rytm cen paliw. Jednak nie oznacza automatycznie tańszego tankowania.
Poranek kluczowy dla kierowców
Od północy do godziny 11:59 stacje nie mogą podnosić cen paliw. W praktyce sprawia to, że przedpołudnie staje się najważniejszym momentem dla kierowców.
Eksperci wskazują, że najkorzystniejszy moment na tankowanie może przypadać tuż przed godziną 12:00. Jednocześnie istnieje ryzyko, że jeszcze przed wejściem nowych zasad – czyli we wtorek przed północą – ceny zostaną sztucznie podniesione, aby stworzyć „bufor” na kolejny dzień.
Godzina 12:00 – moment podwyżek
Dokładnie w południe stacje benzynowe uzyskują jedyną w ciągu dnia możliwość podniesienia cen. Wiele z nich prawdopodobnie skorzysta z tej opcji jednocześnie.
To oznacza, że tuż po godzinie 12:00 ceny mogą osiągać dzienne maksimum.
Po południu możliwe spadki, ale bez gwarancji
Po godzinie 12:00 ceny mogą już tylko spadać. Jednak nie ma pewności, czy faktycznie tak się stanie.
Eksperci podkreślają, że ceny mogą się obniżać po południu i wieczorem, ale nie istnieje obowiązek ich redukcji. Zachowanie rynku pozostaje trudne do przewidzenia.
Jedno jest pewne – do godziny 12:00 następnego dnia ceny nie mogą już wzrosnąć, ale mogą być w każdej chwili obniżane.
Ceny mogą… wzrosnąć?
Organizacje motoryzacyjne ostrzegają przed możliwymi skutkami ubocznymi nowych przepisów.
Wskazują na kilka zagrożeń:
- firmy paliwowe mogą podnosić ceny bardziej niż to konieczne,
- podwyżki cen ropy będą szybko przenoszone na kierowców,
- obniżki mogą pojawiać się z opóźnieniem,
- możliwe są tzw. efekty „zabrania korzyści”, czyli sztuczne zawyżanie cen.
Nowe przepisy zwiększają kontrolę rynku przez urząd antymonopolowy, ale nie gwarantują natychmiastowego obniżenia cen paliw.
Jak tankować po zmianach?
W nowych warunkach kierowcy powinni zmienić swoje nawyki. Najważniejsze zasady to:
- unikać tankowania tuż po godzinie 12:00,
- wybierać moment tuż przed południem,
- obserwować ceny po południu i wieczorem,
- regularnie korzystać z aplikacji do porównywania cen paliw.
Eksperci podkreślają, że sytuacja ma charakter testowy. Rzeczywiste skutki nowych przepisów będą widoczne dopiero po pewnym czasie.
Źródło: bild
Zdjęcie: freepik
