Według najnowszej ankiety koniunkturalnej ponad jedna piąta bezpośrednio dotkniętych firm (21,7%) planuje redukcję etatów w reakcji na podwyżkę płacy minimalnej. W sumie 37% wszystkich ankietowanych przedsiębiorstw uznaje się za bezpośrednio dotknięte, a wiele z nich zamierza również rezygnować z inwestycji i podnosić ceny.
Skutki podwyżki płacy minimalnej w Niemczech: firmy szykują zdecydowane działania
Badacz ifo, Sebastian Link, mówi o „istotnym wzroście kosztów pracy dla firm, których to dotyczy”. Podkreśla jednocześnie, że reakcje przedsiębiorstw pokazują, iż podwyżka płacy minimalnej w okresie słabości gospodarczej prowadzi do szczególnie negatywnych skutków. Instytut ifo przeprowadził ankietę w październiku 2025 roku, pytając ponad 4600 firm w całych Niemczech.
Warto przypomnieć, że niemal codziennie pojawiają się doniesienia o kolejnych upadłościach. Upadają również firmy z wieloletnią tradycją. Wiele osób traci pracę, a niemal wszystkie przedsiębiorstwa mówią o podobnych problemach, czyli o zbyt wysokich kosztach osobowych i energetycznych. W tej sytuacji rząd ponownie podnosi koszty pracy.
Podwyżka płacy minimalnej w liczbach
Od 1 stycznia 2025 roku minimalna stawka godzinowa w Niemczech wynosi 12,82 euro, podczas gdy w 2024 roku wynosiła jeszcze 12,41 euro. Od 1 stycznia 2026 roku ustawowy obowiązek wypłacania płacy minimalnej wzrośnie do 13,90 euro, a już rok później, 1 stycznia 2027 roku, sięgnie 14,60 euro.
Według instytutu ifo firmy reagują na tę podwyżkę znacznie ostrzej niż przy poprzedniej zmianie stawki w 2022 roku. Wówczas wzrosła ona aż o 1,55 euro, czyli do 12 euro. Teraz wzrośnie o 1,08 euro, czyli do 13,90 euro. Jednak obecnie przedsiębiorstwa częściej planują redukcje etatów i cięcia inwestycji, podkreśla Link.
Dla porównania: przed podwyżką w 2022 roku plany redukcji zatrudnienia miało tylko 10,6% bezpośrednio dotkniętych firm. Obecnie obniżenie inwestycji planuje 27,7%, podczas gdy wtedy było to 15%. Z kolei skłonność do podnoszenia cen jest tym razem nieco mniejsza: teraz planuje to 49,7% firm, a wtedy 54,8%.
Zwolnienia i wyższe ceny: które branże najbardziej odczują podwyżkę
Mimo zapowiadanych cięć i podwyżek cen wiele firm spodziewa się negatywnych skutków polityki. 51% zakłada spadek rentowności, a 36,7% przewiduje obniżenie konkurencyjności.
Za bezpośrednio dotknięte uważa się te przedsiębiorstwa, które zatrudniają pracowników z wynagrodzeniem poniżej przyszłej stawki 13,90 euro za godzinę. Dotyczy to szczególnie branży gastronomicznej (77%), handlu detalicznego (71%) oraz przemysłu tekstylnego i spożywczego, odpowiednio 62 i 59% firm. W wielu innych sektorach odsetek ten nie przekracza 40%, a w budownictwie i w budowie maszyn jest niższy niż 20%. W budownictwie działa dodatkowo korzystniej wyższa branżowa płaca minimalna.
Odsetek miejsc pracy objętych podwyżką minimalnego wynagrodzenia jest jednak znacznie niższy: w dotkniętych firmach obejmuje 15,5% stanowisk, a licząc wszystkie przedsiębiorstwa tylko 5,8%. W gastronomii udział ten jest zdecydowanie najwyższy, ponieważ obejmuje 23,9%, czyli niemal co czwarte miejsce pracy.
Źródło: merkur
Foto: Pixabay
