Określenie „nieodwracalny” przypomina słynne słowo „bez alternatywy”, którego używała była kanclerz Angela Merkel. W praktyce oznacza to polityczne zamknięcie dyskusji o reaktywacji elektrowni jądrowych.
Spór o przyszłość energii jądrowej
Debata nasiliła się po wypowiedzi przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen, która mówi o „renesansie energii jądrowej” w Europie.
Były minister środowiska Jürgen Trittin określił to stwierdzenie jako nieprawdziwe. Z kolei obecny minister środowiska Carsten Schneider sprzeciwia się finansowaniu nowej generacji reaktorów SMR z pieniędzy podatników.
Zieloni i SPD przeciw powrotowi atomu
Politycy Sojusz 90/Zieloni podkreślają, że energia jądrowa nie powinna być przedstawiana jako technologia przyszłości, zwłaszcza po katastrofie w elektrowni Fukushima Daiichi.
Partia domaga się dalszego przyspieszenia transformacji energetycznej. Również koalicyjna Socjaldemokratyczna Partia Niemiec sprzeciwia się powrotowi do atomu.
W samej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej także brakuje poparcia dla nowych elektrowni. Żaden z premierów landów z tej partii nie chce budowy reaktora w swoim regionie.
Niemcy poza europejskim trendem
Choć część państw UE rozważa rozwój energetyki jądrowej, w Niemczech scenariusz powrotu atomu pozostaje mało realny.
Komisja Europejska planuje przeznaczyć około 200 mln euro na rozwój nowych technologii jądrowych. Część tych środków będzie pochodzić z Niemiec, co oznacza, że niemieccy podatnicy mogą współfinansować projekty atomowe w innych krajach.
Krytyka ze strony biznesu i nauki
Przedsiębiorcy i część naukowców krytykują skutki odejścia od atomu.
Ekonomista energii Manuel Frondel szacuje straty na setki miliardów euro. Profesor Andre Thess zwraca uwagę, że Niemcy stały się trwałym importerem energii.
Polityczna decyzja na lata
Według krytyków określenie „nieodwracalny” ma przede wszystkim znaczenie polityczne.
Podobnie jak wcześniej w przypadku decyzji Angela Merkel, także dziś rząd uznaje istniejący kurs za fakt, którego nie zamierza zmieniać. Debata o energetyce jądrowej w Niemczech pozostaje więc na razie zamknięta.
Źródło: focus
Zdjęcie: instagram / @merzcdu / freepik
