Badania nad nową szczepionką przeciwko boreliozie pokazują, że jest ona bezpieczna i dobrze tolerowana przez pacjentów. Naukowcy zaprojektowali ją tak, aby obejmowała sześć najczęściej występujących rodzajów kleszczy występujących w Ameryce Północnej i Europie. VLA15 jest obecnie jedyną szczepionką przeciwko boreliozie w fazie badań klinicznych.
Dobra tolerancja szczepionki
W dwóch dotychczasowych badaniach klinicznych wzięło udział łącznie 800 ochotników w wieku od 18 do 65 lat. Pierwsze badanie polegało na podaniu uczestnikom trzech dawek szczepionki: pierwszego dnia, po miesiącu i po dwóch miesiącach.
W drugim badaniu zastrzyki podawano pierwszego dnia, po dwóch miesiącach i po sześciu miesiącach. Najlepszą odpowiedź immunologiczną badacze zaobserwowali po podaniu trzech dawek w odstępie sześciu miesięcy. Osoby, które otrzymały szczepionkę konsekwentnie dobrze ją tolerowały.
Kolejne badania
Firma Pfizer prowadzi obecnie badanie III fazy szczepionki VLA15 z udziałem około 6000 ochotników w sześciu krajach w celu dalszego zbadania skuteczności i tolerancji szczepionki. Na wyniki przyjdzie nam jednak trochę poczekać.
600.000 przypadków rocznie
Opracowanie szczepionek przeciwko boreliozie od dziesięcioleci stanowi poważne wyzwanie. Każdego roku około 476.000 osób w USA dołącza do grona chorych na boreliozę. W Europie jest to około 130.000 pacjentów rocznie. Szczególnie narażone są dzieci i osoby starsze, które spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu.
Nadchodzi przełom w walce z boreliozą
W nowej szczepionce przeciwko boreliozie firm Valneva i Pfizer substancja trafia pośrednio do kleszczy. Odpowiedź przeciwciał przeciwko białku OspA wywołana szczepieniem blokuje je, dzięki czemu bakterie Borrelia nie mogą opuścić kleszcza podczas ukąszenia, a tym samym nie mogą przenosić infekcji na ludzi. Valneva i Pfizer wiele obiecują sobie po VLA15, byłby to niewątpliwie przełom w walce z chorobą.
Źródło: krone